reklama

Tarnów

reklama
Madizkm ja w tym roku nie sadze w doniczkach bo mi przetrwaja góra 2 miesiace :baffled: szkoda miz achodu i czasu spedzonego and nimi bo zaraz wiatr mi je poobrywa i słonce wygrzeje i sa beznadziejne wtedy:baffled::confused2:
 
Madizkm ja w tym roku nie sadze w doniczkach bo mi przetrwaja góra 2 miesiace :baffled: szkoda miz achodu i czasu spedzonego and nimi bo zaraz wiatr mi je poobrywa i słonce wygrzeje i sa beznadziejne wtedy:baffled::confused2:

to fakt, pracy jest dużo i trzeba dbać:tak:
ja sadzę tylko dlatego, że mąż podlewa:-p sama bym ususzyła w tydzień:zawstydzona/y: a tak mamy ładne od maja do października
 
witam :-)
Agunia powodzenia na badaniu &&&&&&
Anita czas jeszcze jest bo to w 13-14 miesiącu :tak:
Ania zdrówka dla chłopców :-)
Mrówa żeby się kwiatki przyjęły ;-)
Agata i jak Amelka?

co do piffkowego to ja też się wykruszam :sorry: pisanie mam i sama jestem całymi dniami więc mi w zasadzie najwięcej uda się na wieczór zrobić :baffled:

miłego dzionka
my dziś do kontroli idziemy ale już o szczepienie chyba nie będę pytać bo co to zmieni :baffled:
 
reklama
Cześć dziewczynki

Kasiade - niezła pobudka :-)

U nas chyba trochę lepiej - zostało 7 zastrzyków - mam nadzieję, że na tym koniec bo ja się wykończę:baffled: Amela strasznie płacze - wczoraj to musiałam ją z mamą trzymać ale dzisiaj rano nawet spoko poszło.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry