Ale wygwizdów teraz się zrobił - pewnie coś przyniesie.
Zaliczyliśmy dwa małe spacerki - przed południem do apteki i po południu odebrać chleb ze sklepu ze zdrową żywnością.
A teraz wypiliśmy koktajl truskawkowy i chłopcy poszli grać.
karolcia1983 Może będziecie musieli auto koło łóżka Matiego zmieścić. :-) Ale śpioszek z Dominika. I brawo dla Matiego. Pewnie ci umknęło jak pisałam - byłam z Piotrusiem u urologa dziecięcego bo ma tendencję do sklejania napletka, w połowie miał zwężenie i jeszcze otwór nie na czubku tylko z boku taki zakrzywiony. I lekarz stwierdził, że wymaga to interwencji chirurgicznej. O ile teraz mu to w niczym nie przeszkadzało, i nawet żadnych stanów zapalnych nic nie miał, to w przyszłości mógłby z tym kłopot. I chodzą potem tacy 15-latkowie i starsi na takie zabiegi. W pierwszym terminie się nam nie udało(dwa tygodnie temu), bo zaraz po tej wizycie zaczęli obaj kichać i kaszleć. I załatwiliśmy to wczoraj.
amitta84 No to super, że Oskarkowi spodobał się jeźdźik
agunia271 Czyli bez zmian. :-( A jak tam Doma - ona dzisiaj jest w szpitalu?
kasiadove I jak tam Karolcia po wycieczce?