Przyjmuje się, że fizjologicznie poród ma prawo się rozpocząć po między 38 a 42 tygodniem.
Tylko 5% matek rodzi w terminie określonym przez lekarza. Prawda jest taka, że termin jest czysto orientacyjny ponieważ zwykle nie wiemy kiedy doszło do zapłodnienia oraz do zagnieżdżenia się komórki w macicy
Osobiście znam ledwie kilka mam, które urodziły przed czy idealnie w terminie (oczywiście mówimy o porodach naturalnych, nie planowanych cc), a kilkadziesiąt któe urodziły po terminie, czasem właśnie te 2 tygdnie.
Z pierwszym miałam cc planowe, z drugie dziecko urodziłam 3 dni po terminie, który sama sobie wyznaczyłam, bo z racji rzadkich stosunków byłam wstanie w miarę prosto to wyliczyć. Natomiast poród nie rozpoczął się do końca samoczynnie więc nie wiem czy tak naprawdę to mogę liczyć, myślę że gdyby nie wywoływanie urodziłabym jakieś 7/10 dni po terminie