Monila
Aniołkowa Mama KArolka
Widze ze nie tylko ja mam takie problemy z teściowa
wiec ja tez wam napisze cosik na temat mojej " kochanej teściowej " wiec tak ślub braliśmy 2 lata temu wtedy jeszcze kończyłam szkole i niestety musiałam się po ślubie przeprowadzi do teściów;/ nie pracowałam bo szkole miałam 3 razy w tygodniu na 14;30 wiec poza szkolą siedziałam w domu teściów sprzątałam, gotowałam, prałam, prasowałam .. moja teściowa po przyjściu z pracy zawsze miała czysto i cieplutki obiad podany...a mimo to ciągle chodziła po siasiadkach i mnie obgadywała... ze nic nie robię ze jestem len i wogole... nie raz słyszałam na własne uszy jak mnie obgadywała ze swoja najlepsza przyjaciółka.. było mi wtedy przykro.. ( mąż oczywiście nie wierzył mi w to bo jakby jego mamusia mogla coś takiego robić, uwierzy jak przekonał się sam) któregoś razu moi teściowie byli na odwiedzinach u jakiejś koleżanki i teściowa zaczęła tam mnie obgadywać i kłamać a teść nie wytrzymalszy i zarzucił jej to ze kłamie, ona się obraziła i wyprowadziła na weekend do swojej mamusi a my w tym czasie remontowaliśmy mieszkanie nie mieliśmy w nim nic ale spakowaliśmy się i poszliśmy na swoje.. spaliśmy pierwsza noc na dmuchanym materacu ale było cudownie bo we własnym i nikt nie marudził nam.Mieszkalam u teściów 3 miesiące ale uwierzcie mi te 3 miesiące były najgorsze w moim życiu myslalm ze zwariuje cały czas płakałam .. ale na szczęście to już minęło..teraz moja teściowa jest tak jakby lepsza...ale ja jestem nadal ostrożna..denerwuje mnie tylko tym ze ciągle mówi ze ona chce być babcia i dokucza mi ze chyba nie potrafię zajść w ciąże bo to juz 2 lata i nic...
