reklama

Teściowie

reklama
ja tez mam zapowiedziana wizyte na niedziele juz sie uspokajam wewnetrznie ale to i tak nic nie da bo Jadzian zawsze z czyms kompletnie nieprzewidywalnym wyskoczy :) :)
 
maz mi tez mowil ze tesciowa poklucila sie z mezem i chciala u mnie pomieszkac ale obliczyla ze jej sie nie oplaci z dojazdami do pracy
pomarzyc sobie moze ja jej nie przygarne na pewno >:(
 
kasiula, Ty tak sie nie zarzekaj, bo jak się pokłócisz z G, to gdzie pojdziesz??? Pewnie do mamuchny >:D

my tez podobno w niedziele nawiedzimy teściów ::) Już się nie mogę doczekać ::)
 
kaśka76 pisze:
u nas bez zmian. Piotrek skończył 6 miechów a żadne z teściów nie miało małego na rękach ani razu. przestali w ogóle o niego pytać. niech spierd...... od nas daleko

U nas to samo mają nas tzn mnie i Kube głęboko w d.... teść raz trzymał małego ale tak pięknie,że było mi słabo. Teściowa była u nas raz zaraz po porodzie. Pięknie nie .
 
a ja mam odwrotny "problem" ze swoją teściową...to kobiałka jest co ma "serce na dłoni" i to jest piękne...wkurza mnie natomiast to, że nie ma opcji "chcesz to przyjmij , nie chcesz to nie przyjmuj" - jest tylko opcja "MUSISZ przyjąć to serce"...
może to głupie ale czasem strasznie się buntuję....
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry