fionka
Mama marcowa 2006
wiesz kinguś oprócz tego że jestem zniechęcona do wizyt mijej mamy ze względu na "ciepłą" atmosferę którą tworzy, to ona jeszcze do tego pali papierosy, co prawda u nas wychodzi na klatkę albo balkon ale jednak "zapaszek" wlecze ze sobą i tak jak wcześniej mogłam to tolerować, tak teraz jest mi ciężko, nie mówiąc już o tym co będzie jak mały się urodzi