Zrobiłam sobie wczoraj dokładnie to samo. Mimo, że mam za sobą wiele przeżyć w tym ivf i kilka poronień, to jednak kiedy wracasz do starań o ciążę mózg staraczki odpala się na nowo i tym sposobem zrobiłam 3 testy i na każdym z nich inny wynik. Z rana 6:40 gdzie o 4 byłam w toalecie - jaśniutka wręcz niewidoczna kreska, o 17 tak po kilku dobrych godzinach- bez toalety nie mam na myśli godziny odczytanie wyniku turbo kreska i stwierdziłam, że o 19 powtórzę i biało. Więc.. mam zleconą betę na 28.06 i jeśli nie dostanę miesiączki po prostu się zbadam, bo testy robią wodę z mózgu.