reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Test na celiakie

MADZIULAULA

Początkująca w BB
Dołączył(a)
25 Kwiecień 2021
Postów
23
Cześć, wczoraj zrobiłam test na celiakie( apteczny) i wyszedł pozytywnie. Od ponad pół roku starania o dziecko nie przynoszą efektu. Czy celiakla może być przyczyną, macie jakieś doświadczenie w tym temacie?
 
reklama
Zapisz się do gastrologa i na razie nie przechodź na dietę, dopóki nie dostaniesz diagnozy (warto zrobić gastroskopię z biopsją kosmków). Tak, jedną z konsekwencji celiakii są problemy z płodnością. Z jednej strony u Ciebie starania nie są długie, więc trudno szukać przyczyny, że nie zachodzisz w ciążę, ale z drugiej strony nawet jak zajdziesz w ciążę, to przy zaburzeniach wchłaniania będziesz miała problemy z odpowiednim odżywieniem. Warto przed ciążą doprowadzić swój organizm do porządku.
 
Zapisz się do gastrologa i na razie nie przechodź na dietę, dopóki nie dostaniesz diagnozy (warto zrobić gastroskopię z biopsją kosmków). Tak, jedną z konsekwencji celiakii są problemy z płodnością. Z jednej strony u Ciebie starania nie są długie, więc trudno szukać przyczyny, że nie zachodzisz w ciążę, ale z drugiej strony nawet jak zajdziesz w ciążę, to przy zaburzeniach wchłaniania będziesz miała problemy z odpowiednim odżywieniem. Warto przed ciążą doprowadzić swój organizm do porządku.
Dziękuję za odpowiedź:) Zapiszę się do lekarza na dniach. Co do diety przestałam od 4 dni jeść gluten i zaczynam czuć się lepiej, czuję jak mi ta dieta pomaga. Mam blisko laboratorium i pójdę na własną rękę zbadać czy mam odpowiednią ilość kwasu foliowego, to powinien być najważniejszy wyznacznik czy jest wszystko ok.
 
Dziękuję za odpowiedź:) Zapiszę się do lekarza na dniach. Co do diety przestałam od 4 dni jeść gluten i zaczynam czuć się lepiej, czuję jak mi ta dieta pomaga. Mam blisko laboratorium i pójdę na własną rękę zbadać czy mam odpowiednią ilość kwasu foliowego, to powinien być najważniejszy wyznacznik czy jest wszystko ok.
nie odstawia się na własna rękę glutenu... tym bardziej przed gastroskopia musisz go jesc. Badanie wtedy nie ma sensu.
 
Dziękuję za odpowiedź:) Zapiszę się do lekarza na dniach. Co do diety przestałam od 4 dni jeść gluten i zaczynam czuć się lepiej, czuję jak mi ta dieta pomaga. Mam blisko laboratorium i pójdę na własną rękę zbadać czy mam odpowiednią ilość kwasu foliowego, to powinien być najważniejszy wyznacznik czy jest wszystko ok.
Nie rób odstawienia glutenu przed diagnostyka! Może być tak, że zanim zrobisz badania krwi i gastroskopię, to p/ciała zanikną a kosmki się zregenerują od diety bezglutenowej. Świetnie rozumiem, że czujesz się dobrze na tej diecie, ale musisz się jeszcze przemęczyc na glutenowym jedzeniu, jeśli chcesz mieć wiarygodna diagnozę lekarska. Przyspieszysz trochę ten proces jak zrobisz sama w laboratorium przeciwciała (test domowy to nie jest konkretna podstawa do rozpoznania choroby), ale komplet p/ciał jest drogi - to badanie musi być w czasie, kiedy jesz gluten. A do tego prywatny gastrolog i prywatna gastroskopia - także bez diety bezglutenowej. Niestety, to są bardzo konkretne pieniądze.


Gastroskopia na diecie nie ma sensu, bo celiakia polega na degeneracji kosmków jelitowych pod wpływem glutenu. Gdy nie jesz glutenu, kosmki się regenerują i wyglądają normalnie. Różni ludzie mają różne zdolności regeneracyjne.

To, że czujesz się dobrze już po kilku dniach diety jest typowe, ale nie rozstrzyga, czy to celiakia/nietolerancja/alergia.

Jeśli chodzi o badanie kwasu foliowego, to również wstrzymalabym się z badaniem do opanowania sprawy jelit. Bo akurat sprawa kwasu jest pokręcona, szczególnie jeśli chodzi o kobiety, które biorą tabletki z kwasem w celu przygotowania do ciąży. A bierzesz jakieś suplementy?
 
Ostatnia edycja:
Nie rób odstawienia glutenu przed diagnostyka! Może być tak, że zanim zrobisz badania krwi i gastroskopię, to p/ciała zanikną a kosmki się zregenerują od diety bezglutenowej. Świetnie rozumiem, że czujesz się dobrze na tej diecie, ale musisz się jeszcze przemęczyc na glutenowym jedzeniu, jeśli chcesz mieć wiarygodna diagnozę lekarska. Przyspieszysz trochę ten proces jak zrobisz sama w laboratorium przeciwciała (test domowy to nie jest konkretna podstawa do rozpoznania choroby), ale komplet p/ciał jest drogi - to badanie musi być w czasie, kiedy jesz gluten. A do tego prywatny gastrolog i prywatna gastroskopia - także bez diety bezglutenowej. Niestety, to są bardzo konkretne pieniądze.


Gastroskopia na diecie nie ma sensu, bo celiakia polega na degeneracji kosmków jelitowych pod wpływem glutenu. Gdy nie jesz glutenu, kosmki się regenerują i wyglądają normalnie. Różni ludzie mają różne zdolności regeneracyjne.

To, że czujesz się dobrze już po kilku dniach diety jest typowe, ale nie rozstrzyga, czy to celiakia/nietolerancja/alergia.

Jeśli chodzi o badanie kwasu foliowego, to również wstrzymalabym się z badaniem do opanowania sprawy jelit. Bo akurat sprawa kwasu jest pokręcona, szczególnie jeśli chodzi o kobiety, które biorą tabletki z kwasem w celu przygotowania do ciąży. A bierzesz jakieś suplementy?
 
Tak. Przez około rok biorę kwas foliowy a od czasu starań jeszcze witaminę D3 i kwas omega3. Nieregularnie też czasami łyknę magnez, cynk, koenzym q10, witaminę b6( całą zimę męczyłam się z zajadami). Teraz od 6 dni biorę korzeń macka.
 
Tak. Przez około rok biorę kwas foliowy a od czasu starań jeszcze witaminę D3 i kwas omega3. Nieregularnie też czasami łyknę magnez, cynk, koenzym q10, witaminę b6( całą zimę męczyłam się z zajadami). Teraz od 6 dni biorę korzeń macka.

Na zajady to B12 i B2. Który kwas foliowy bierzesz? Generalnie te suplementy, które wymieniłas, są OK, ale w Twojej sytuacji jelitowej+starań o ciążę ważne sa parametry "anemiczne", a w tym bierze też udział B12. Myślę, że na tę chwilę nie musisz zmieniac tabletek, ew. dodać B12 i czekać na opiekę gastrologa. Gastrolog na wstępie powienien sprawdzić krew pod kątem anemii, immunoglobulin i przeciwciał.
 
reklama
Na zajady to B12 i B2. Który kwas foliowy bierzesz? Generalnie te suplementy, które wymieniłas, są OK, ale w Twojej sytuacji jelitowej+starań o ciążę ważne sa parametry "anemiczne", a w tym bierze też udział B12. Myślę, że na tę chwilę nie musisz zmieniac tabletek, ew. dodać B12 i czekać na opiekę gastrologa. Gastrolog na wstępie powienien sprawdzić krew pod kątem anemii, immunoglobulin i przeciwciał.
Kwas biorę metylowany, przeczytałam kiedyś że jest lepiej przyswajalny i taki zaczęłam brać. Bardzo Ci dziękuję za rady. Dzisiaj próbowałam po pracy do lekarza się dodzwonić jednak niestety już kolejka na jutro zamknięta, jeszcze od rana kazała mi dzwonić.
 
Do góry