Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przy normie bodajże do 25 muszę dokładnie zerknąć na wyniki badań. Zerkne i dam Ci znać [emoji6]przy jakiej normie? ja mam prolaktynę 800 mlU/l przy normie do 400. Dzisiaj mam wizytę u gina. Mam nadzieję, że coś na to poradzi.
Po to jest to forum zeby sie wyżalic pomarudzic i wspierać doradzić i wysłuchać pisz kiedy tylko poczujesz potrzebę ja i dziewczyny wesprzemy Cię bo zawsze lżej od razu człowiekowi się robi na duszy jak się wygada [emoji8][emoji8][emoji8]Dokładnie staramy się 2,5 roku. Lekarz twierdzi że taki nasz urok.. byłam już u 4 ginekologow i każdy mówi że ze mną wszystko ok. Badania robiliśmy jakie tylko możliwe. Wszystko prywatnie wydaliśmy na nie majątek. I nic, dosłownie nic. Serce mi pękanie. Nie mam już siły walczyć o dzidzie. Jeszcze w zeszłym roku cieszyłam się że zaszłam w ciążę podzieliłam się tym na forum. Radość prysla szybciej niż się spodziewałam.
Mąż na każdym kroku podkreśla to że koleżanki mam atrakcyjniejsze przez to że są matkami.. jeju aż mi głupio tak się wyzalac ale naprawdę się zalamalam![]()

Moja przyjaciółka ma podobny problem zrobiła wszystkie badania wszystko ma wporzadku a maz niechce iść zbadać nasienia może dlatego że boją się że jednak może być problem właśnie po ich stronie a czasami wystarczylo by wzasc jakieś tabletki i byłoby wszystko w porządku no ale niektórzy faceci tak mają niestety. Dziwi mnie trochę że lekarz nie zlecił więcej badań moja siostra jest po 4 poronieniach lekarz jej badania zrobił i wyszło jej że ma trombofilie i przez to albo nie można zajść w ciążę albo nie można jej utrzymać
Dokładnie jak komuś bardzo zależy to dumę schowa do kieszeni i zrobi wszystko żeby te upragnione dzieciątko miećBoją się albo duma że okaże się zo to ich winy ale kurczę no jak Ci zależy to pójdziesz nawet na koniec świata byleby się udało a tu taki wielki problem z tego robią co dla mnie jest równoznaczne z tym że jednak im nie zależy aż tak bardzo jak gadają
Dokładnie tak [emoji847] powinien zacząć od tych ciężkich miesiączek poprzez badanie męża bo może faktycznie u niego okej a jajeczko nie pęka no możliwości jest multum ale właśnie od tego jest lekarz żeby zbadać sprawdzić dowiedzieć się co i dlaczegoCześć. Najwidoczniej nie trafiłaś na dobrego lekarza. Ja zaszłam od razu i piriniłam. Później przez 3 miesiące nie zachodziłam i pojechałam do ginekolog do dużego miasta i ona od razu się za wszystko zabrała. Również wysłała męża na badania. Okazało się, że ma grzyba drożdżoidalnego w nasieniu. Leczyliśmy się. Powtórzyliśmy badanie po antybiotykach i wyleczył się skutecznie. Przez to parametry nasienia były obniżone, ale nasienie zdolne do zapłodnienia. Teraz nasienie jest czyste. W marcu będzie jeszcze badanie ogólne nasienia. A ja wyszłam od pani gin z torbą leków.