młoda1994
Fanka BB :)
Tego to nie wiem bo ja nigdy u siebie śluzu jak białko jaja kurzego nie widziałam u siebie a palców do środka nie pcham i nie sprawdzam śluzu ani szyjki.Ten śluz taki rozciągliwy może być też przed owulacja? [emoji848]
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Tego to nie wiem bo ja nigdy u siebie śluzu jak białko jaja kurzego nie widziałam u siebie a palców do środka nie pcham i nie sprawdzam śluzu ani szyjki.Ten śluz taki rozciągliwy może być też przed owulacja? [emoji848]
Myślę że pozytywnyCzy to już ten czas czy jeszcze nie?Zobacz załącznik 1153356Zobacz załącznik 1153357Zobacz załącznik 1153356Zobacz załącznik 1153357
To super. Pierwszy raz robiłam taki test i ten był robiony w 12 dcMyślę że pozytywny![]()
Oj takDziś już mocniejsza
Ja nigdy nie miałam ciemniejszej drugiej kreski, zawsze takie jak ty, a zaszłam w drugim cyklu starań, po prostu działałam od 1 DC do ostatniego i od razu zaskoczyło. Testy robiłam żeby wiedzieć czy w ogóle mam owulację, bo podobno nie miałam, ale jednak się udało.U mnie jak na razie testy się nie sprawdzają. Zaczynam mieć wątpliwości czy czasem nie mam problemu z owulacja. Sierpień /wrzesień 38dc, wrzesien/październik 24dc. Średnio cykle 34 a ostatnio zdarzyło się 48 i jak wspomnialam-24,38. W poprzednim cyklu druga kreska caly czas bladsza. Mam nadzieję, ze w tym msc zaczna prawidło wychodzić, bo głowa siwieje. 7msc starań.
My też co 2-3 dni, zdarzało się też dzień po dniu ale i tak nic nie wychodzi. To mój drugi cykl z testami, jak dalej będą tak samo wychodzić to odpuszczam testowanie. A dziś kolejny taki sam do kolekcji. Od wczoraj mam biały, ciągnący się śluz. W głębi duszy mam nadzieję, że jednak testy się namyśląJa nigdy nie miałam ciemniejszej drugiej kreski, zawsze takie jak ty, a zaszłam w drugim cyklu starań, po prostu działałam od 1 DC do ostatniego i od razu zaskoczyło. Testy robiłam żeby wiedzieć czy w ogóle mam owulację, bo podobno nie miałam, ale jednak się udało.