Wydaje mi się, że jak dziecko ma takie skoki i podczas nich jest w brzuszku aktywne, to jest to jak najbardziej prawidłowe. Pamiętam jak leżałam w szpitalu podłączona pod ktg to gdy mały spał albo siedział sobie spokojnie, to położna kazała mi się napić albo zjeść coś słodkiego żeby mały był bardziej aktywny, żeby właśnie były te skoki tętna. Niepokojące byłoby bardziej gdyby nagle ze 180 zleciało na 80-90 i się utrzymywało dłuższą chwilę, ja tak miałam i przez to ginekolog położył mnie na oddział na 3 dni żeby to monitorować. Okazało się że były upały a ja mało wody piłam i to przez to były takie skoki. Pamiętajcie o nawadnianiu organizmu, to bardzo ważne !