Podobnie jak Miranda i Motyl mam wszystko za darmo, na zajeciach ze szkoly rodzenia polozna opowiadala nam o dostepnych metodach znieczulania i wiem na pewno ze zzo nie chce, tzn wezme to dopiero w ostatecznosci. Ta ogromna igla, cewnik, kroplowka i bycie unieruchomionym na lozku mnie odstraszaja od tej metody.
Postaram sie byc dzielna i wytrzymac ile sie da, a co wybiore jak juz bedzie bardzo bolalo to jeszcze nie wiem.
Maz zadeklarowal ze idzie ze mna do porodu ale zobaczymy jak to wyjdzie w praktyce ;-). Ciesze sie ze chce chociaz sprobowac mnie wspierac. Jak nie da rady to oczywiscie nic sie nie stanie i bez niego tez sobie poradze ale razniej bedzie mi we dwojke rodzic
Postaram sie byc dzielna i wytrzymac ile sie da, a co wybiore jak juz bedzie bardzo bolalo to jeszcze nie wiem.
Maz zadeklarowal ze idzie ze mna do porodu ale zobaczymy jak to wyjdzie w praktyce ;-). Ciesze sie ze chce chociaz sprobowac mnie wspierac. Jak nie da rady to oczywiscie nic sie nie stanie i bez niego tez sobie poradze ale razniej bedzie mi we dwojke rodzic

