reklama

Torba do szpitala

reklama
Dziewczyny - nie ma co sie waga przejmowac - moja sasiadka w ciazy przytyla ponad 20 kg a jest niziutka a zebyscie ja teraz zobaczyly - maly ma roczek a ona wyglada rewelacyjnie, zgrabniutko, szczuplutko i bez zdanych zwisow! Takze luzik!!!:-)
 
Z tą wagą to jest bardzo indywidualna sprawa.... Każdy organizm jest inny - na przykad nasza Kasia_z cały czas chudnie w ciąży, a przytyje przy karmieniu... Ja wiem, że będzie mi baaaardzo ciężko zrzucić nadmiar kilogramów - po prosu mam tendencję do tycia. Niby nie byłam i nie będę filigranowa, zawsze musiałam się pilnować - czeka mnie ciężka praca po urodzeniu Małej....:zawstydzona/y::tak:
 
No i zależy, który pomiar wagi się lekarzowi podaje. Bo u mnie pomiędzy porannym a wieczornym ważeniem jest dwa kilo różnicy:-p. Oczywiście na niekorzyść tego wieczornego:-D.
 
Kochane jesteście , zawsze można na was liczyć :)

kama - musze to sprawdzić może ja też mam takie odchyłki a u lekarki byłam w sumie późno bo o 18 20..
 
Ja na wagę nie patrzę...wystarczy mi to co widzę w lustrze....i strach mnie ogarnia....!

Ale Aniam - przeczytałamtakie mądre zdanie - 'tyłaś 9 miesięcy więc daj sobie czas na schudnięcie, nic nie dzieje sie od razu' - taaak...:-);-):tak:
 
płód - 3,5 kg

macica - 1 kg

łożysko - 0,8 kg

płyn owodniowy - 1,2 kg

piersi - 0,5 kg

woda zatrzymana w organizmie - 1,5 kg

zwiększona ilość osocza krwi - 1,5 kg

Razem 10 kg
To nie jest tak zle;-). Tyle ze po porodzie ubylo mi tylko7 kg. Ciekawe jak bedzie tym razem.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry