• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Torba do szpitala

Ja jakos na obcasie nie bardzo chodze. Rece tez mam dlugie i kupno marynarki koszmar.
Aniam 75B to nie deska, ladny biuscik. Teraz mam 80 D. Gdyby nie te cyce to bym smuklej wygladala. A tak:zawstydzona/y:.
Moja kuzynka taka mala niewywrotna , rozmiar niemowlecy chciala mnie poratowac swoimi cuchami ciazowymi z 8 miesiaca gdy ja bylam w 5. Ku jej oslupieniu odmowilam bo sie nie zmieszcze.Potem mialam dolek ze taki hipek jestem.
 
reklama
Aniam, Klajo - dołączam do wysokich - 176cm. Buty na obcasie...kpiny jakieś... Już nie mówiąc o rozmiarze....:dry: Spodnie, bluzki - wszystko za krótkie.... A jak mi sie przytyło...ło matko... Kicia ma świetne porównanie - drwal.... Idealne :-D;-)
Moja teściowa, nie wiem dlaczego, uparła się żeby mi dac, albo kupić ciucha jakiegoś.... Jak kupiła bluzkę, to na moją 168cm siostrę...tunikę - niby na ciążę...nawet nie założyłam! No ale ona i siostra Marcina to przy mnie chude szczapy.... Obie nie mają więcej iż 165-8cm, waga nigdy nie pokazyała więcej niż 60kg... O mojej wadze nie wspomnę.....:no: I przy takich kobitach to ja też zawsze doła mam, Kicia....szczególnie, że ona opychają się słdyczami jak głupie, a aja sobie wiecznie czegoś odmawiam.....:dry::baffled:
 
bo jak się w domu okazało- ta 10 jest lekko ścisława:zawstydzona/y:
A z tymi gatkami to miałam DOKŁADNIE tak samo:baffled::baffled::baffled:..... Nie chwaliłam się, bo i nie było czym, no kamień z serca:)
mi tez kamien z serca ... ale obiecuje sobie ze za kilka miechow wyrzucam ze 10 i przepraszam 8 ;-)...

Klajo - no ja dla odmianki zawsze byłam płaska jak deska 75B ..
aniam nie dobijaj ... ja wciaz 75b nawet w ciazy ... no moze w czasie karmienia bedziez 75c ...
 
a ja przed 75C, teraz 80D...z brzuchem to wyglada jakbym byla kasztanowym ludkiem na zapalkach....ale co tam zleci pewnie jak wszystko;-)


Dzisiaj po powrocie ze szpitala Y. powiedzial: mysle ze POWINNISMY sie spakowac do szpitala.. tak na wszelki wypadek...:szok:
On juz nogami przebiera, nie moze sie doczekac Corki:-)

Dziewczyny pieprzyta:- jakie drwale,jakie hipki:-) sama widzialam na fotkach jakie ladne z was mamusie:-)
 
Hehehe... pieprzyta, pieprzyta, pogadamy za rok, jak każda będzie mogła wystartować w Elite Model Look...
A jak o biuście: przed ciążą 75D, teraz 80E. Nie nakładam stanika jak chodzę po domu, bo normalnie mnie uwiera pod biustem. Spodnie ciążowe też zaczynają... Dobrze, że to już końcówa...
Torba spakowana, teraz wyjęłam część rzeczy żeby je przeprać, odświeżyć, znaczy się...
 
Ostatnia edycja:
Sanya, Anaklim - macie rację, nie ma co sie użalać :-):tak::-D

I wiecie co...to ja chyba jako :-Djedyna nie mam jeszcze nic upranego....? :baffled: Poczekam do wtorku, do wizyty u doktorka, ciekawe co powie... Są dwie możliwości - albo szybciochem biorę się za pranie, albo odłoże jeszcze na kilka dni....
Zazdroszczę Wam tego, że tak mało rzeczy bierzcie do szpitala - dla mnie to będzie cała wyprawa....cholera, nawet sztuće i papier toaletowy.... :no:

A biust.... Tak jak Anaklim - już mnie wszystko ciśnie pod biustem, spodnie ciążowe dobre sa tylko jedne, bluzki już opięte jak cholera.... Już niedługo.... Mnie do terminu został dokładnie miesiąc, bo dziś 10 sierpień, a ja mam termin na 10 września....

Sanya - ah te chłopy.... ale mój M. mnie tak rozczula jak mówi, że już nie może sie doczekać, aż będzie mógł wycałować te kopiące mnie teraz maleńkie stópki....:sorry2:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry