KarinaNieZie
Wrześniowe mamy'08
Ja jeszcze torby nie spakowalam bo nie mam jak... ale radze miec wstepnie spakowana. Mnie porod zaskoczyl 3 tyg przed terminem, w sklepie i kontrolnie pojechalam do szpitala bo byl blisko choc wydawalo mi sie ze to jeszcze nie teraz i niestety rodzilam bez zadnych swoich rzeczy. Na pocieszenie powiem , ze wcale mnie to nie stresowalo, w szpitalu wszystko bylo
i nie odczuwalam zadnego dyskonfortu za to np nie moja koszulinka. Moja torbe przywizli mi dopiero poznym wieczorem.
Takze przygotujcie sobie lepiej torbe a jak nie zdazycie to tez nic sie zlego nie stanie. Luzik!:-)
i nie odczuwalam zadnego dyskonfortu za to np nie moja koszulinka. Moja torbe przywizli mi dopiero poznym wieczorem. Takze przygotujcie sobie lepiej torbe a jak nie zdazycie to tez nic sie zlego nie stanie. Luzik!:-)

to już? Czas? Jak patrzę na suwaczki to chyba wyciągnę wreszcie tę torbę :-( jakoś mi się do szpitala nie spieszy , chyba zaczynam mieć stracha 