reklama

Torba do szpitala

reklama
A mi sie wlasnie przypomnialo o kosmetykach, typu szczoteczka do zebow itd, juz przygotowalam:-D
Artemida ja odwrotnie, torby jeszcze nie wyciagnelam, ale rzeczy juz mam na srodku pokoju:-p
 
Dziewczyny ważne że wszystko choćby powolutku zmierza do spakowania torby :-).
Ja na razie jestem na etapie składowania w jednym miejscu wszystkiego do zabrania. Szczoteczkę mam 2 odłożoną , ale o zabraniu pasty jakoś skleroza pozwoliła mi zapomnieć :-D. Fajna sprawa mieć też aparat i popstrykać dzidzi foty w pierwszych minutach jej życia :tak:. To niesamowita pamiątka.
 
reklama
Jakbym coś zapomniała to przecież w godzinkę mąż przywiezie - nie jadę rodzić na drugi koniec kraju - dlatego w temacie torby jestem dziwnie spokojna. Mąż trochę mniej - wczoraj wieczorem pytał kiedy się w końcu spakuję. Nawet gdyby skurcze się zaczęły to nie będą od razu co 3 minuty. Jakby co to znajdę jeszcze czas na spakowanie - tak sie pocieszam.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry