ja nie mam problemu z mówieniem co jest potrzebne ... chyba ... a te 150zł na karuzele to raczej mojej babci pomysł sprzedam - mowiła ze chce kupić łóżeczko, ale już kupiliśmy wiec chyba sie nie obrazi jak coś takiego podpowiem ... a zawsze bede mówiła rzeczy w róznym przedziale cenowym zeby mozna było wybrac, bo sama nie lubie jak pytam a ktos mi mowi "nie wiem" - w sumie ubranek nie potrzebujemy juz zadnych, z zabawek mamy tylko 1 grzechotke, 1 pacynke i 1 gryzak z grzechotka wiec w tą strone podpowiedzi bedą szły