• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Toruń

reklama
Bobomama:

056-6227432

Dzięki dziewczyny za życzenia zdrowia. W nocy było koszmarnie.
Dziś poszliśmy do Moczarskiej i osłuchała go - na szczęście z oskrzeli zeszło wszystko. Kazała odstawić 2 syropy na szczęście. Oczywiście walczyć z katarem - vit c, psikacz do noska.
Od razu przepisałam małego do niej :)

Strasznie miła kobitka. Alan oczywiście płakał, jak tylko zaczęła go badać, ale on już taki ryczuś jest...grunt że nic tam mu nie zalega w oskrzelach!
No i łatwiej podawać tylko 1 syrop. Teraz biedaczek śpi...nigdy nie spał 2 razy dziennie. A teraz na dodatek że śpi to jeszcze na naszym łóżku, bo do swojego nie mógł wleźć, a ja nie spodziewałam się, że będzie chciał spać jeszcze.

Poza tym przesunęliśmy datę ślubu o tydzień, więc 28 będzie :)))
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry