• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Tycie po poronieniu

Hej wszystkim.
17 maja po tygodniowym pobycie w szpitalu spowodowanym krwotokiem okazało się że serduszko naszej córeczki przestało bić. Poronienie wywoływane farmakologicznie (był to początek 14tc), później łyżeczkowanie.
Waga w ciąży stabilnie ok 72kg (czasem kg mniej lub więcej), po wyjściu ze szpitala 69kg. Po ok 2 tyg wzrost do 75;( i tak stoi
Nie jest to spowodowane nadmiernym jedzeniem
Ale dodatkowo mnie dobija w tej całej smutnej sytuacji
Czy ktoś też zaliczył taki skok wagi po poronieniu? Czy to mogą być hormony? Lekarz każe dać sobie czas i poczekać aż dostanę pierwszą miesiączkę
 
reklama
Masz rozjechane hormony i zatrzymaną wodę w organizmie. Daj sobie czas a wagą zacznij się przejmować dopiero jak hormony wrócą do normy- po 3 miesiącach od poronienia. 😉
W tej chwili możesz co najwyżej przejść na dietę z niskim indeksem glikemicznym czyli poprostu bilansuj dobrze posiłki+ pij dużo wody. Może uda Ci się trochę zrzucić tych nadprogramowych kg do czasu uregulowania hormonów.
 
Cały czas staram się zdrowo odżywiać i powoli wracam do regularnych treningów. Zastanawiam się tylko czy
Masz rozjechane hormony i zatrzymaną wodę w organizmie. Daj sobie czas a wagą zacznij się przejmować dopiero jak hormony wrócą do normy- po 3 miesiącach od poronienia. 😉
W tej chwili możesz co najwyżej przejść na dietę z niskim indeksem glikemicznym czyli poprostu bilansuj dobrze posiłki+ pij dużo wody. Może uda Ci się trochę zrzucić tych nadprogramowych kg do czasu uregulowania hormonów.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry