Ja dziś też po wizycie, ciśnienie 100/70 więc raczej nie spodziewam się już skoku do porodu, bo cały czas mniej więcej tak samo się utrzymuje, mocz też w normie, serduszko standardowo 140/min, główką dalej do dołu. Waga tak jak i u mnie w domu 54kg. Pytałam o wymaz na streptococcus B, ale tu nie robią tego chyba że są objawy, no ale powiedział mi, że jak będę w szpitalu i poproszę to powinni mi zrobić. Może dopowiem, że mam swędzenie lub pieczenie to mi chętniej zrobią? Co kraj to obyczaj, ale dowiedziałam się, że jakbym miała tego paciorkowca to tylko matce podają antybiotyk w trakcie porodu, dziecku nie...

A jak to jest w pozostałych krajach, pytam mamy spoza PL?
Lady Co do znieczulenia to dziewczyny pisały wcześniej że od "bezpłatnie" do 600zł max, także spora rozbieżność więc musisz spytać w swoim szpitalu. Tu w IE jest za darmo i powiem szczerze że wręcz czułam jakby zachęcał nas anestezjolog, podkreślał, że ryzyko minimalne, żeby się nie bać, itp itd. Ja nie muszę się decydować wcześniej, mogę w trakcie poprosić, ale najlepiej pomiędzy 4-8cm rozwarcia. Zobaczymy jak sobie poradzę

no ale zanim epidural to chodzenie, piłka, masaż męża, gaz, zastrzyk, no i jak nie dam rady to przychodzi anestezjolog, no i podobno położne same proponują, że widzą, że jeszcze sporo przed nami a ja wysiadam z sił, to mówią, że by się przydało znieczulenie.