reklama

U lekarza

a ja mam pojutrze USG i czekam z utesknieniem na potwierdzenie plci :-) oby z maluszkiem bylo wszystko ok. Od kilku dni mam jakies inne bole brzucha :-( i troche sie martwie, kilka razy mialam juz jechac na ip ale zaraz mi przechodzilo. Kolezanki mnie pocieszaja ze to normalne w tych tyg. i ze to rozciaganie sie macicy. Mam nadzieje, ze ginka powie to samo :-) a polowkowe pewnie bede miala ok 22 tygodnia, bo wizyty mam regularnie co 4 tyg. :-)
 
reklama
Angelika89 mnie bolą kolana od jakiś 2óch tyg, najbardziej przy chodzeniu, teraz dołonczył się ból przy wchodzeniu/schodzeniu ze schodów. Wrażenie jakby ktoś stado igieł wbijał przy każdym ruchu. Od poniedziałku dołonczył się prawy łokieć (ale nie wiem może to ze względu na zawód) no i zobaczymy, mam nadzieję że jednak jakoś samo minie :dry:

cyśka nie bój się, nie Ty pierwsza i ostatnia. Najlepiej wylecz wszystko w 2 trymestrze to i nie będzie problemu ze znieczuleniem, a dzidzi nic nie zaszkodzi, także się nie bój i idź. Wiem, że niby to tylko popsuty ząb, ale właśnie od takiego zęba może być tyle problemów z innymi narządami, że głowa mała. Im prędzej tym lepiej. Trzymam &&& :)

geniusia zdrówka! Oby tylko nic się nie pogorszyło! Jeszcze i ortopeda... mam nadzieję, że dobrze będzie!
 
no i juz po wizycie!

z dzidzia wszystko ok, plec dalej nieznana :(

ale w ogle ta wizyta byla moja najgorsza w ciazy! Mojej gin nie bylo byla babka na zastepstwo to w sumie wiekszosc polozna zadawala pytania i mowila co i jak! lekarka po prostu zbadala - suche info dla poloznej potem usg tez kilka pomiarow ani be ani me do mnie konkretnie tylko wszytsko co by do karty wpisac! a najbardziej mnie zdziwila ze nawet serduszka nie posluchala! tak wszystko tylko byle szybciej i dowidzenia! przyszlam 15 min przed wizyta umowiona to nawet czekac nie musialam od razu weszlam czyli widocznie wszystkich tak obslugiwala dzis!!!!!!!!!!!!

no i kolejna wizyta 28 09 - mam nadziej ze juz ta moja babka bedzie bo do tej strach sie odezwac bo zachowuje sie tak jakby pacjenta w ogle nie zauwazala!

no ale moj m kazal mi sie umowic prywatnie gdzies zebysmy mogli pojsc razem i zobaczyc co i jak dokladniej!
 
Byłam dziś u swojej ginki i dostałam opieprz. Mam słabe wyniki, anemia i jeszcze chora jestem. Więc mam o siebie zadbać, dobrze się odżywiac, unikać skupisk ludzkich i przedszkola, skoro łapię wszystkie zarazki, jakie lataja w powietrzu, jak wyraziła się ginka. Przepisała mi żelazo 2x1 i na kontrolę za 3 tyg. Powiedziała też, że w tym wieku ciąży, to już wiele można brać na przeziębienie. Na katar Euphorbium, jest homeopatyczne i faktycznie trochę pomaga, może nie tak jak klasyczne krople, ale lepiej się oddycha. Jako że chychram, powiedziała też, że mogę syropy wykrzuśne brać, jak np flegamina. No i oczywiście wit. C i klasyka, czyli czosnek, miód cytrynka i leżenie w łóżeczku.
 
trina79 - dużo zdrówka, oby choróbsko szybko Ci minęło.

Ja od paru dni mam katar - no ale jak go nie mieć jak ta pogoda się tak zmienia... w końcu lato już się kończy - więc trzeba się przyzwyczaić. Ja już nie chce temperatury 20 stopni, tylko mniej. Lepiej się wtedy czuję.
 
mama2006 - ja też zdecydowanie lepiej się czuję teraz jak jest chłodniej.
Ja dziś miałam trochę załatwiania w banku i łazilam trochę po deszczu.Nieźle przemarzłam,ale po powrocie ciepła herbatka zdziałała cuda.Teraz czekam na mężusia i jedziemy wybierać parapety do naszego gniazdka.I pan majster-rączka zaraz ma przyjść futrynki nam wstawiać.Mam nadzieję że jeszcze góra dwa tygodnie i już będziemy u siebie.(Fakt w jednym domu z teściową ale jednak na górze już sami)...ech już się doczekać nie mogę urządzania naszego gniazdka:):):)



 
ja byłam dzisiaj u lekarza i nie będzie chłopiec, tylko dziewczynka, czyli tak jak czułam od początku...

łożysko mam już wyżej niż ostatnio, ale szyjka mi się skróciła :( za 3 tyg mam kontrolę, do tego czasu mam dalej brać duphaston i się oszczędzać, a już myślałam, że będzie wszystko ok... nie wiem, czy taka szyjka jak się trochę skróci, to może się jeszcze podnieść? zapomniałam spytać lekarza... poza tym miałam powtórzony kontrolny wymaz, mam nadziejej, że jestem wyleczona no i do konca ciąży bee co pare dni aplikować lactovaginal, żeby upławy już nie wróciły.

28 września umówiłam się na usg 3 d, niby do najlepszej specjalistki w Poznaniu, ale 300zł aż to kosztuje... także kolejne wydatki mnie czekają
 
Munie - gratulacje dziewuszki, zazdroszczę i też chcę :tak: a szyjka może się jeszcze wydłużyć
mam dylemat czy iść na jakieś dodatkowe usg teraz, żeby płeć podglądnąc czy czekać do połówkowego za miesiąc.... jestem strasznie ciekawa, ale może przecież nie być nic widać i bez sensu wtedy.
 
reklama
trina79 - skądś to znam ciekawość jest straszna hehe. Ja bym jednak poczekała do USG połówkowego. Teraz może nie być nic widać, koleżanka była w 17tyg. i lekarza 100% pewności jej nie dał co do płci. Nie ma jej z Nami na forum - a termin ma na 7.02. Więc może warto poczekać.

Munie
- gratuluję, więc dziewczynki. Zaraz dodaję do listy naszą drugą panienkę ;) Mam nadzieję, że moja intuicja też się nie myli hehe
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry