reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

U lekarza

reklama
Witam wszystkie lutowe mamusie. Postanowiliśmy z mężem skonsultować się z innym lekarzem no i pojechaliśmy do szpitala, tam zrobili mi ktg i usg okazało się, że szyjka rzeczywiście jest krótka ma 25mm ale wszystko jest zamknięte i nie ma żadnego rozwarcia,ktg nie wykazało skurczy, doktorka zaproponowała żebym została na obserwacji przez kilka dni no i tak zrobiłam.Teraz już jestem w domu muszę się bardzo oszczędzać i odpoczywać.
 
Muszę jeszcze napisać,że bardzo się bałam tego pobytu w szpitalu,ale w sumie na dobre mi wyszedł bo poznałam panujące tam zwyczaje lekarzy,położne i na czym to wszystko polega.Przez te dni odbyło się też trochę porodów udało mi się nawet zobaczyć takie nowo narodzone dzieciaczki,były takie maleńkie cudne po prostu i do tego ten uśmiech i szczęście mam po porodzie to było bezcenne.
 
Jeszcze tylko 2 dni i znów zobaczymy nasze Maleństwo :) Niechcący zbadali mi żelazo i niestety mam niedobór, dziwne, bo mięso, buraki, szpinak, to podstawa mego żywienia. Do tego siemię lniane, otręby, no i biorę prawie od początku suplement dla ciężarnych a tam też jest żelazo. Dziwne :baffled:
 
Niechcący zbadali mi żelazo i niestety mam niedobór, dziwne, bo mięso, buraki, szpinak, to podstawa mego żywienia. Do tego siemię lniane, otręby, no i biorę prawie od początku suplement dla ciężarnych a tam też jest żelazo. Dziwne :baffled:
w ciazy tak bywa, dziecko zabiera co ważne, stąd i dobre odżywianie i witaminy nie wystarczają, to normalne :) ale weźmiesz dodatkową dawkę zelaza i będzie ok
 
Ja też mam niedobór raczej, bo często miewam duszności. Gin powiedziała, że jak nie będą ustępować to mam kupić sobie żelazo i brać, ale nie przedawkować, bo będą problemy z kupką. Póki co staram się po prostu jeść rzeczy bardziej bogate w żelazo :-)
 
Byliśmy wczoraj na wizycie no i w końcu wiemy że będzie to dziewczynka:D Malutka podrosła, wczoraj - 31 tydz, ważyła 1670g. przewiduje wagę końcową 3000-3300g a więc w normie.
Wszystko w porządku, wyniki także, chociaż bez brania witamin, jednak lekarz zalecił teraz witaminki ze względu na porę roku...
Następną wizytę mam 3 stycznia. Myślałam, że teraz będę miał już częściej, ale lekarz powiedział że nie ma potrzeby. Martwiłam się dosyć częstymi skurczami macicy. nie są one jednak bolesne i nie przekładają się na skracanie szyjki ani na rozwarcie. Gdybym jednak poczuła przy nich ból mam odwiedzić szpital.

U nas tyle a za Krisową trzymamy kciuki!!!
 
reklama
Mama, jak masz kontakt z naszą Krisową to koniecznie ją pozdrów i powiedz, że o niej myślimy i mocno trzymamy &&&&&&&. Musi być dobrze. Oby zbili jej to ciśnienie i nie potwierdziły się obawy o zatruciu ciążowym.
Dee żelazo nie koniecznie działa zaparciowo. Ja ogólnie od zawsze mam z tym problem, ale teraz nie mogę narzekać, może nie codziennie ale co 2-3 dni odwiedzam wc a jak dla mnie to super rezultat. Tylko wspieram się siemieniem lnianym i otrębami owsianymi.
Już jutro do lekarza. Co prawda oni tu nic nie robią poza zważeniem i zmierzeniem ciśnienia, no i jak dobrze pójdzie to Piotruś się do nas pouśmiecha. Rano i w nocy to jego czas aktywności.
 
Do góry