reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

U lekarza

Munie - właśnie sprawdziłam na zwolnieniu wpisuje mi - zalecania lekarskie "1" kod "B" CZYLI LEŻENIE.A więc będę leżeć choć to nie łatwe.
Ech...zdołowana jetem tym wszystkim...
 
reklama
Cyśka mnie też na zwolnieniu lekarz od początku wpisuje 1. A wcale nie mam ciąży zagrożonej. Wydaje mi się że tak pisze przynajmniej w moim przypadku żeby się nikt do niego nie przyczepił że wystawia l4 jak ciąża zdrowa
 
Dziewczynki mam jeszcze do Was pytanko bo gin przepisał mi wczoraj UROSEPT jest on na zapalenie dróg moczowych.Brałyście coś takiego?? nie wiem czy to bezpieczne choć ziołowe i powiedzial że spokojnie mogę brać.
 
ja bralam urosept, na poczatku ciazy gdzies w 3 miesiacu chyba, moja znajoma tez to brala.Ale mi nie pomogl na bakterie w moczu i pozniej jeszcze inne tabletki bralam.
 
Cyśka - a ja uważaqm, że jak Ci nic nie mówi, to jest ok. Ja też mam na zwolnieniu i w karcie wpisane leżenie, a kod 026 czyli zagrożenie przedwczesnym porodem. Ale nie oznacza to, ze tak jest, tylko musi się zgadzać do dokumentacji medycznej. Musze mieć jakiś powód do wystawienia zwolnienia. Bo przecież ciąża to nie choroba ;-)
 
reklama
właściwie kod ten nie oznacza dokładnie zagrożenia przedwczesnym porodem a różnego rodzaju zaburzenia związane z przebiegiem ciąży :tak: kod jest zgodny z klasyfikacją chorób ICD-10 stworzoną przez WHO. Na studiach wałkowaliśmy ją przez 3 lata w zakresie zaburzeń psychicznych :-)
 
Do góry