reklama

U lekarza

reklama
Dziewczyny a miala ktoras to znieczulenie dla ciezarnych? Podobno jakies jest...mi tez dokucza zab, po zdjeciu aparatu pewnie mam tam jakis ubytek, ale nie wiem co ze znieczuleniem:/
 
Z tego co wiem to normalnie znieczulają tylko samą lidokainą, bez noradrenaliny czyli tej substancji która obkurcza naczynia krwionośne, dlatego po usunięciu troszeczkę bardziej krwawi.

Wiem, że usuną tyle że stomatolog u której byłam się właśnie zastanawiała czy ktoś się tego teraz podejmie czy każą jeszcze troszkę poczekać.
 
corotina a to zależy czy górna czy dolna, ja juz usunęłam górne, pobolało 2 dni i już - slicznie się zagoiły, ale musiałam też wyrawć piątkę, bo tak mi się połamała że zostały tylko wiórki i z tym juz była jazda 2 tyg, ból ogromny już myslałam że mam suchy zębodól, wzięlam sama antybiotyk i zaczęło się goić, ale i tak każdy przechodzi to inaczej.

więc powodzenia jutro Marta
 
ja wyrywana mialam dolna, lezala w poziomie :baffled: samo rwanie nie boli wiadomo znieczulenie ale po to mialam jazde :-D
przed wyrwaniem mi robili rtg i uprzedzili ze bedzie wesolo :rofl2:
 
Cortina te dolne chyba sa bardziej upierdliwe:)) moja rosla pod dziaslem i korzen miala zawiniety o inny:/ dostalam kilka razy znieczulenie bo ciagle czulam bol, ab potem bialam lej po bombie! Bol 2 tyg. Jadlam tylko zupki i mielone papki hehe do tego nie dalam sobie tego zaszyc bo po godzinie wyrywania mialam juz zdretwiala cala buzie i zgniecione dziaslo:( po rtg 2 panie odmowily mi wyrwania:/
 
Hej :) u mnie na szczęście nie było tak źle- po obejrzeniu ząbka zdecydowali rwać bez rtg. Najpierw taka młoda rezydentka kilka razy podważała ale nie miała siły. Przyszedł rezydent, przycisnął mnie do fotela i dwa razy szarpnął- po wszystkim. Cała operacja trwała 15 minut z przeglądem uzębienia i znieczuleniem. Póki co nie boli :)
 
Dziewczyny, mnie też męczą cholerne zęby mądrości.. Nawet na własnym ślubie miałam lekko spuchnięty policzek i nic nie mogłam jeść..Teraz na nowo jeden się odzywa:/ Słyszałam, że w ciąży dziąsła są bardziej przekrwione i podatne na takei rewelacje..
 
ja dobrowolnie chyba nie am sobie już zęba wyrwać. Raz się zdecydowałam, 2 lekarki rwały, jedna mnie trzymała, 3 znieczulenia nie pomogły, efekt jest taki że zęba nie mam a korzeń mam do dzisiaj:(
a teraz mam takiego dentystę który robi wszystko żeby ratować zęby:tak: i już nie jednego mi uratował, fakt że za jednego np zapłaciłam coś ok 1200zł ale lepiej wydać na naprawę niż być bez zębów:)
 
reklama
mojego nie dało się ratować już, był tak daleko osadzony że prawie w gardle i ciężko tam było dotrzeć szczoteczką do zębów a co dopiero jakimś sprzętem stomatologicznym. Teraz zaczyna boleć, najgorsze że z tego wszystkiego rozbolała mnie głowa a jak się położyłam to dziura po zębie rwała niemiłosiernie. I tak biedna siedzę w fotelu i nie wiem co ze sobą począć by czuć się lepiej.

Chciałabym żeby już był piątek :) mam wizytę u ginka o 9 i nie mogę się doczekać
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry