reklama

uderzenie w brzuszek :-(

Temat na forum 'Ciąża, poród, połóg' rozpoczęty przez waniliowa, 18 Październik 2009.

  1. waniliowa

    waniliowa Fanka BB :)

    dziewczyny,mój 6 kilowy kot wskoczył mi dziś na brzuszek,gdy leżałam na plecach...jutro mam usg,strasznie się boję...wyczytałam,że maleństwo jest świetnie chronione,ale jakoś nie wierzę.co o tym myślicie?przeżyłyście coś podobnego?dziękuję za ewentualne odpowiedzi:-(
     
  2. pandorka

    pandorka Luty 2010 / Kwiecień 2011

    Nie martw się! Mój 30 kilowy labrador wskoczył mi na brzuch i nic się nie działo, tylko maluszek nie był zadowolony!
     
  3. reklama
  4. waniliowa

    waniliowa Fanka BB :)

    :-) dzięki.może panikuję,ale pierwszy raz po prostu coś podobnego się zdarzyło i teraz na dodatek boli mnie podbrzusze.dobrze,że już jutro usg...:-(
     
  5. pandorka

    pandorka Luty 2010 / Kwiecień 2011

    brzuszek to Cie z nerwow boli gluptasku
    nie panikuj bo tylko dzidzi zaszkodzisz
    czasu nie cofniesz I co ma byc to bedzie
    po prostu nie pozwol zeby to sie powtorzylo
     
  6. olcia7

    olcia7 Fanka BB :)

    Już się wystraszyłam czytając tytuł, że mąż Ci przylutował:-);-);-) Podbrzusze Cię pewnie boli z przejęcia ;-) Ja na samym początku ciąży poślizgnęłam sie na schodach i tak zaryłam miednicą, że w pierwszym momencie bałam się czy jestem cała....... Siniaka miałam chyba przez miesiąc + potrzaskany łokieć. No, dlatego Niunia mnie tak teraz boksuje... czym skorupka za młodu nasiaknie...;-)
     
  7. waniliowa

    waniliowa Fanka BB :)

    taaaaaaak,mąż to mi przylutuje jak się tych kotów nie pozbędę.w przeciwieństwie do mnie-nie lubi zwierząt.:-:)-:)-( moje zwierzaki zawsze od rana szaleją na łóżku-budzą mnie chyba,żebym się do lodówki ruszyła.ale dziś przesadziły:wściekła/y: okropnie się wystraszyłam...nie pojadę do szpitala,bo po co?dziś i tak usg nie zrobią...jutro mam usg genetyczne,poczekam.wzięłam nospę i już...dziękuję wam....:tak:
     
  8. Noel

    Noel Kochająca mama

    Dlaczego mają Ci nie zrobić :confused:
    Jak pójdziesz na Izbę Przyjęć to napewno Ci zrobią.
    Skoro ma Cię to uspokoić to jedź.
    Po co masz się stresować.
    Mi kot też wiele razy po brzuchu skakał.....tylko, że Ona waże ze 3 kg:sorry:
     
  9. waniliowa

    waniliowa Fanka BB :)

    2 miesiące temu byłam w szpitalu-lekarz na izbie przyjęć śmiał się,że przyjechałam w sobotę i radził,by zawsze,gdy nie ma krwawienia i wysokiej gorączki czekać do poniedziałku.wpakowali mnie do łóżka i tak leżałam do poniedziałkowego popołudnia-wtedy zrobili mi usg.dzwoniłam na izbę przyjęć-''jeśli pani nie krwawi i ból się nie wzmacnia-zaczekać do jutra''.a nie wzmacnia się.i nie krwawię.poczekam.jutro o 15 mam usg.:-):-):-) odliczam godziny
     
  10. reklama
  11. Noel

    Noel Kochająca mama

    :szok::szok::szok:
    Masakra jakaś.
    Ja w ciąży byłam wiele razy w szpitalu.
    W Wielkanoc i kilka razy w niedzielę.
    Bez problemu mnie przyjęli, zbadali, zrobili usg, ktg, wypisali recepty.
     
  12. kbetina

    kbetina Fanka BB :)

    Boże ja nie wiem w jakich Wy szpitalach lądujecie. W moim mieście to jest nie do pomyślenia żeby w ten sposób potraktować ciężarną. :szok:USG robią na izbie bez gadania.
     

Poleć forum