reklama

Uderzenie w tył głowy

LonelyFarmer

Aktywna w BB
Witam Mamusie. Mam pytanie młody 13 miesięcy dziś się przewrócił... Poleciał najpierw na bok a później się przekręcił i uderzył tyłem głowy o panele. Było to o godzinie 14:30.... O 20 po wypiciu mleka i chwilowej zabawie jakby mu się ulalo(chociaż wiem że nie powinno w tym wieku). Było to jakby mleko że ślina... Strasznie się slini wychodzą mu 4. Nigdy mi nie wymiotował. Zachowuje i bawi się normalnie... Nie chcę wyjść na panikarę, i gnać na szpital (młody ma syndrom białego fartucha... Dla niego to bedzie katorga), ale boję się czy czasem to nie wstrząśnienie.... Głupie trochę, ale czy powinnam jechać na szpital? Czy poczekać? Dodam, że szczepiliśmy się na mmr i wolałabym, żeby niczego innego nie złapał
 
reklama
Mój synek ma obecnie 2 lata, takie upadki zdarzały się często... zaczął chodzić, jak miał 8 miesięcy i ciągle gdzieś było bum. Dwa razy spadł z łóżka, centralnie z siedzenia i głową w ziemię- o panele. Nic mu nie było. Ja tylko obserwowałam..
Przeanalizuj zabawę, jeśli to było szaleństwo (A my wieczorem takie zabawy mamy), mogło się tak zdarzyć.. Ja bym poczekam do jutra, obserwowała przez noc. Prawie na pewno nic się nie stało Twojemu Synkowi, ale jeśli jest tak wrażliwy jak mój, zostałabym i kontrolowała.. Po wypadkach wstawiłam co 1,5h w nocy sprawdzać czy wszystko gra.

Dużo siły dla Ciebie i zdrówka dla synka!
 
Mój synek ma obecnie 2 lata, takie upadki zdarzały się często... zaczął chodzić, jak miał 8 miesięcy i ciągle gdzieś było bum. Dwa razy spadł z łóżka, centralnie z siedzenia i głową w ziemię- o panele. Nic mu nie było. Ja tylko obserwowałam..
Przeanalizuj zabawę, jeśli to było szaleństwo (A my wieczorem takie zabawy mamy), mogło się tak zdarzyć.. Ja bym poczekam do jutra, obserwowała przez noc. Prawie na pewno nic się nie stało Twojemu Synkowi, ale jeśli jest tak wrażliwy jak mój, zostałabym i kontrolowała.. Po wypadkach wstawiłam co 1,5h w nocy sprawdzać czy wszystko gra.

Dużo siły dla Ciebie i zdrówka dla synka!
Dziekuje bardzo za słowa otuchy... O ile w ogóle usnę :/ bo może być różnie. M z tym problemy po takich upadkach...
 
Jak tak teraz czytam raz jeszcze- skoro leciał na bok, a się przekręcił to częściowo zamortyzowal uderzenie.. jestem pewna, że wszystko będzie dobrze- ja to nazywam kontrolowany upadek.. jak młody coś próbował zrobić, żeby się wyratować :)
Ale jak pisałam- dwa razy w nocy usiadł w śnie na łóżku i poleciał do tyłu- prosto na ziemię- jak kłoda:/
Nie martw się! Wszystko będzie dobrze!
Napisz proszę rano, jak minęła noc- choć wierzę,że napiszesz,że była nudna :)
 
Witam Mamusie. Mam pytanie młody 13 miesięcy dziś się przewrócił... Poleciał najpierw na bok a później się przekręcił i uderzył tyłem głowy o panele. Było to o godzinie 14:30.... O 20 po wypiciu mleka i chwilowej zabawie jakby mu się ulalo(chociaż wiem że nie powinno w tym wieku). Było to jakby mleko że ślina... Strasznie się slini wychodzą mu 4. Nigdy mi nie wymiotował. Zachowuje i bawi się normalnie... Nie chcę wyjść na panikarę, i gnać na szpital (młody ma syndrom białego fartucha... Dla niego to bedzie katorga), ale boję się czy czasem to nie wstrząśnienie.... Głupie trochę, ale czy powinnam jechać na szpital? Czy poczekać? Dodam, że szczepiliśmy się na mmr i wolałabym, żeby niczego innego nie złapał

Przede wszystkim obserwacja. Jeśli zachowuje się normalnie, nie wymiotuje, chodzi prosto, ma równe źrenice nie ma powodów do niepokoju.
 
Jak tak teraz czytam raz jeszcze- skoro leciał na bok, a się przekręcił to częściowo zamortyzowal uderzenie.. jestem pewna, że wszystko będzie dobrze- ja to nazywam kontrolowany upadek.. jak młody coś próbował zrobić, żeby się wyratować :)
Ale jak pisałam- dwa razy w nocy usiadł w śnie na łóżku i poleciał do tyłu- prosto na ziemię- jak kłoda:/
Nie martw się! Wszystko będzie dobrze!
Napisz proszę rano, jak minęła noc- choć wierzę,że napiszesz,że była nudna :)
Noc minęła całkiem dobrze. Raz się obudził z płaczem, ale ma tak od czasu kiedy idą zęby.... Nic szczególnego się nie działo... Do chwili obecnej żadnych wymiotów bawi się ładnie nie traci równowagi. Myślę że będzie dobrze. Rano też po wypiciu mleka ulał, ale chyba znam powód... pije za szybko i nie odpowietrza smoka jak robił to wcześniej.... Wypił, odbiło mu się i uleciało. Po piciu i zjedzeniu np kaszki czy innego pokarmu nie ulewa więc chyba wina tkwi w za szybkim wypiciu mleka.
 
reklama
Ja mam 9 miesięcznego malucha, zaczął raczkować od tygodnia i czasami staje na kolanach, ale sporo też siada. No i czasami tak się zdarzy, że jak siedzi to bum do tyłu poleci i się uderzy w głowę o dywan albo o deski. Normalnie się zachowuje, wiem że od momentu jak zaczął raczkować czy zacznie chodzić nie raz będą upadki i raz spadł mi na plecy i główkę z łóżka ale jest wszystko ok.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry