Właśnie dlatego chcę zrobić jeszcze jedno usg w 38 tyg, bo położna na SR mówiła, że do 37 tyg dziecko może się jeszcze swobodnie odkręcić a potem szanse na to maleją. Jak w 38 tyg wyjdzie mi nadal pośladkowe, to będę walczyć o cesarkę. Nie wiem jak, ale coś z rodzinką wymyślimy.
Bolało jak diabli:-(