• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Umiejętności naszych pociech :)

Asiax, Black - my też ćwiczymy metodą Vojty i już są efekty, Leżąc na brzuszku podnosi się ładnie na ramionkach.

Dziewczyny, które rehabilitują tą metodą mam pytanie, ile ćwiczeń wykonujecie w jednym cyklu, bo my mamy na razie jedno ćwiczenie po dwa powtórzenia z każdej strony cztery razy dziennie.
 
reklama
astrid5, gratulacje :) też niecierpliwie czekam na ten moment :)

Nasza Marysia póki co oczywiście bąble ze śliny i zjadanie piąstek. Nóżkami wierzga i, jeśli nie ma na sobie śpiochów/spodenek, notorycznie skopuje to, czym jest przykryta. Rączkami chwyta za swoje ubranka bądź moją bluzkę przy karmieniu (a czasami zamiast za bluzkę łapie za moją skórę i tak uszczypnie, że o matko), chwyta też za pieluszkę tetrową i się nią bawi, naciąga sobie na buzię.
Przedwczoraj babcia podała jej grzechotkę i złapała rączkami, oczywiście od razu w stronę buzi. Prawie trafiła. :P
Gaworzy dużo jak ma dobry humor. A jak niezadowolona, to głośno to oznajmia.
Za to nie cierpi leżenia na brzuszku. Jak próbuje ją położyć, to podpiera się na przedramionach, łepek mniej więcej trzyma, tylko kiwa jej się trochę, możliwe, że od krzyczenia niemiłosiernego. I tak tym łepkiem śmiesznie rzuca na boki, aż przeważy i fik, już jest na pleckach i zadowolona. Natomiast lubi być trzymana na ramieniu mniej więcej w pionie, wtedy główkę ładnie trzyma i się rozgląda ciekawie.
 
Asiax, Black - my też ćwiczymy metodą Vojty i już są efekty, Leżąc na brzuszku podnosi się ładnie na ramionkach.

Dziewczyny, które rehabilitują tą metodą mam pytanie, ile ćwiczeń wykonujecie w jednym cyklu, bo my mamy na razie jedno ćwiczenie po dwa powtórzenia z każdej strony cztery razy dziennie.

Przepraszam ze dopiero dzisiaj odpisuję, my też mieliśmy jedno ćwiczenie, po dwa powtórzenia na stronę cztery razy dziennie przez 2 tyg, a teraz zmieniła nam na inne i robimy tak samo i po 3 dniach ćwiczeń Miki już ładnie bawi się kolankami, nóżki podnosi i góry i zaczął blokować głowę przy ciągnięciu do siadania.
 
Misia mówi podobno mama od niedzieli:) tylko jak mnie nie ma w pokoju! generalnie słyszał mój M, moja mama i teściowa. Tylko ja nie słuszałam i jak ja proszę żeby powiedziała mama to się śmieje ze mnie i tyle...
 
ASIAX- my robimy od dzisiaj dwa ćwiczenia 1)pełzanie, 2) I faza obrotu. To drugie jest bardzo trudne jak dla mnie, nie wiem, czy sobie poradzę. I faza obrotu ma prowokować do przewracania sie na boki. (Już dziś przewrócił się na bok i chwycił zabawkę :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry