reklama

USG- Marcówki 2010

reklama
Ja idę na usg 3d w przyszły wtorek i już się nie mogę doczekać:)
Rzeczywiście trochę to kosztuje, ale jak powiedziała moja ginekolog w tym badaniu nie chodzi tylko o napstrykanie zdjęć, żeby fajna pamiątka została (chociaż wiadomo, że to też się liczy i jest to fajne przeżycie), tylko chodzi o to, żeby mieć pewność, że z Dzidziusiem jest wszystko w porządku.
A ja dodatkowo liczę na to, że poznam płeć Maluszka, bo ostatnio to tylko tyłeczek pokazywał:-)
 
reklama
Miałam robione usg 4d w 23 tygodniu. Efekt bardzo fajny, tylko u mnie niestety nie widziałam za wiele. Dzieci nałożyły się na siebie. Na twarzy jednej z dziewczynek były jej rączki i rączki jej siostry. Także 100% satysfakcji z tego nie miałam. Mam nawet nagrane na płycie, ale jakoś szczególnie nie widac co jest na tym usg. Lekarz mówił, że gdyby było jedno dziecko to wszystko byłoby idealnie widac, a tak niestety, ale był problem z tą widocznością. Trudnoo. Za jakiś czas będą już z nami i żadne usg tego nie zastąpi :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry