reklama

USG- Marcówki 2010

W naszym miescie na polnocy szkocji, o ile nie ma zadnych komplikacji, robia programowo tylko jedno usg (w 13 tygodniu):-(. My bardzo chcielismy znac plec dziecka dlatego pojechalismy do innego miasta (2 godziny drogi) i zaplacilismy £75 za usg ktore mialo byc w 2d ale mila pani doktor zrobila nam prezent na swieta i dostalismy tez zdjatka w 3d (ktore normalnie kosztuja £130) . Teraz przynajmniej wiemy ze bedziemy mieli sliczna i zdrowa coreczke:-) A to nasza Maja
 

Załączniki

  • AR_8.jpg
    AR_8.jpg
    19 KB · Wyświetleń: 78
  • AR_11.jpg
    AR_11.jpg
    19,3 KB · Wyświetleń: 76
  • AR_12.jpg
    AR_12.jpg
    19,1 KB · Wyświetleń: 75
reklama
Boskie zdjęcia:)) na pierwszym wygląda jakby sie usmiechała:))

A co do "miasta na pólnocy Szkocji" uwielbiam tą mieścine:)) byłam w Inverness w maju dwa tyg..znaczy przez dwa tygodnie bylo nasza baza wypadowa do zwiedzania północnej Szkocji autkiem..:)) takze pozdrów Inverness ode mnie:)) mam nadzieje jeszcze tam wrócić w przyszłym roku w drodze na Orkney Islands:)
 
Pokażę Wam moją Amelkę :-) Na tym ostatnim foto lekarz zrobił zdjęcie cipeczki mojego maleństwa bym miała 100% pewność, że jest to dziewczynka :-)
 

Załączniki

  • f837907c40.jpg
    f837907c40.jpg
    18,4 KB · Wyświetleń: 144
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry