reklama

Uśmiechnij się, Mamusiu :)

Hahaha, poprawilyscie mi humor! :-D :-D :-D

A teraz cos z prawdziwych historii:

Kolezanka ze studiow mojej siostry ma siostre, ktorej mala jest w wieku mojej Sary. No i ciotki pewnego dnia gadaly o uczuleniach skornych maluszkow. Moja siostra pyta kolezanki:
-"A Wasza Jagodka tez miala taka sucha skore?"
Odp. kolezanki:
-"Tak i to bardzo, bo zasypiala przez pierwsze miesiace tylko wtedy jak sie ja suszarka suszylo".

hahaha :-D :-D :-D
 
reklama
Przychodzi mama Jasia do biura pośrednictwa pracy, żeby załatwić synowi robotę jakąś.
- Pani, nie byłoby dla Jasia jakieś roboty, bo pije chłopak i pije....
- A co Jasiu potrafi?
- No murować umie, podstawówkę skończył...
- A to mamy: murarz, 4000 na rękę...
- Pani kochana! Toć przecież Jasiu cały czas będzie chodził pijany, jak tyle pieniędzy zarobi...A za mniej coś nie ma?
- No jest jeszcze - pomocnik murarza, 3000 na rękę....
- No ale 3000?To przecież będzie pił i pił... A tak za 600-700 złotych to coś by się nie znalazło?
- 600-700...Hmmm... To by Jasio musiał studia skończyć...
 
to też cos z życia wziete.
moja znajoma mojej kolezanki z pracy podłączyła sie do netu no i oczywiście chciała GG. i pyta więc tej mojej koleżanki z pracy czy ten nr.gg to jej przysla poleconym bo jej ktos korespondencję ze skrzynki wyjmuje to ona by wolała poleconym i skad ma wziac formularz o nadanie tego numeru???:tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry