reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

☀️🍒 W czerwcu czas na wielkie zmiany, dwie kreseczki wysikamy 🍒☀️

Cześć dziewczyny otworzyłam wątek dla marcowych mam bo widzę , że nie ma jeszcze

Życzę wam kobitki pozytywnych testów jak najszybciej , dużo spokoju w oczekiwaniu i otuchy dla każdej z was . Dla mnie ten rok testowania był mega ciężki , dopiero jak faktycznie odpuściłam udało się mimo iż niektóre badania nie wskazywały że może być łatwo . Udało się i każdej z was się uda ♥️
Ahh, marcowe mamy, sentyment mam do tego miesiąca, z córką byłam na marcowych mamach 🥰 Liczyłam, że teraz też będę, bo termin byłby na 5.03, ALEEE nic straconego ! Bo jakbym zaszła w lipcu to termin będę mieć na 2.04, ale bym i tak chyba została na marcowkach ❤️ więc postaram się Was śledzić na bieżąco na mamuskach 😁
 
reklama
właśnie mnie wzięła taka myśl odnośnie różnicy wieku.. między dwójką dzieci mamy 2 lata różnicy. gdyby nie biochem to jakbym urodziła to między młodszym a bobasem było to 4 lata to jeszcze tak spoko, a teraz czas leci i zaraz się zrobi 5,6 lat a między starszym dzieckiem 7,8 .. bo nie wiadomo kiedy się uda.

I tak myślę czy to nie za duża różnica, czy się potem jakoś będą dogadywać. Jakie macie zdanie na ten temat? Jakie doświadczenia?
Ja kiedyś przed dzieckiem mówiłam, że chciałabym różnice wieku między dziećmi 2 lata, maks 3 lata. Jednak poród trudny, trauma była długo, moja córka to moje oczko w w głowie i jak ona miała roczek czy 2 lata to nie byłam gotowa psychicznie na drugie dziecko, chciałam się nią nacieszyc na 100%, dopiero jak córka skończyła 3 latka ( w zeszłym roku ) byliśmy gotowi na drugie dziecko i mieliśmy starania zacząć rok temu w czerwcu, ale zrobiłam przerwę na wakacje a później szefowa zamknęła firmę i musiałam szukać nowej pracy, więc starania przeciągnęły się dopiero na grudzień. A teraz nie udaje się i jak zajdę teraz to będzie 5 lat różnicy. Jest to dla mnie trochę duża różnica, bo chciałam zawsze by dzieci się bawiły ze sobą, wychowywały razem. Ale życie weryfikuje bardzo i pisze swoje scenariusze. I teraz patrzę na to pod innym kątem, że córka ma już 4 lata, jest już samodzielna, potrafi wszystko sobie sama zrobić, ubrać się, nie trzeba koło niej za dużo robić i będzie łatwiej gdy będzie noworodek w domu. Także szukam te plusów tego wszystkiego 🥰
 
Ostatnia edycja:
Ahh, marcowe mamy, sentyment mam do tego miesiąca, z córką byłam na marcowych mamach 🥰 Liczyłam, że teraz też będę, bo termin byłby na 5.03, ALEEE nic straconego ! Bo jakbym zaszła w lipcu to termin będę mieć na 2.04, ale bym i tak chyba została na marcowkach ❤️ więc postaram się Was śledzić na bieżąco na mamuskach 😁
Trzymam kciuki kochana ✊
 
Ja kiedyś przed dzieckiem mówiłam, że chciałabym różnice wieku między dziećmi 2 lata, maks 3 lata. Jednak poród trudnymoja córka to moje iczkow w głowie i jak ona miała roczek czy 2 lata to nie byłam gotowa psychicznie na drugie dziecko, chciałam się nią nacieszyc na 100%, dopiero jak córka skończyła 3 latka ( w zeszłym roku ) byliśmy gotowi na drugie dziecko i mieliśmy starania zacząć rok temu w czerwcu, ale zrobiłam przerwę na wakacje a później szefowa zamknęła firmę i musiałam szukać nowej pracy, więc starania przeciągnęły się dopiero na grudzień. A teraz nie udaje się i jak zajdę teraz to będzie 5 lat różnicy. Jest to dla mnie trochę duża różnica, bo chciałam zawsze by dzieci się bawiły ze sobą, wychowywały razem. Ale życie weryfikuje bardzo i pisze swoje scenariusze. I teraz oatrze na to pod innym kątem, że córka ma już 4 lata, jest już samodzielna, potrafi wszystko sobie sama zrobić, ubrać się, nie trzeba koło niej za dużo robić i będzie łatwiej gdy będzie noworodek w domu. Także szukam te plusów tego wszystkiego 🥰
U Nas tak samo, jak córka miała dwa lata jeszcze nie byłam gotowa psychicznie, chciałam się nacieszyć moja jedynaczką i teraz w czerwcu zaczęliśmy się starać a w lipcu córka skończy 3 lata 😊
 
U nas jakby się niebawem udało to będzie ponad 6 lat różnicy. Dużo, zawsze chciałam mniej, ale dała w kość bardzo, potem też życie zweryfikowało no i ostatecznie będzie tak. Ale nie przykładam do tego takiej uwagi, nawet jakby tej różnicy było więcej to okej. Ja też mam dopiero 26 lat to jeszcze jest czas 😃
Ale sama jako dzieciak baaardzo długo prosiłam o rodzeństwo, jeszcze pamiętam 12 lat miałam to dalej bardzo chciałam a nigdy się nie doczekałam.
 
reklama
właśnie mnie wzięła taka myśl odnośnie różnicy wieku.. między dwójką dzieci mamy 2 lata różnicy. gdyby nie biochem to jakbym urodziła to między młodszym a bobasem było to 4 lata to jeszcze tak spoko, a teraz czas leci i zaraz się zrobi 5,6 lat a między starszym dzieckiem 7,8 .. bo nie wiadomo kiedy się uda.

I tak myślę czy to nie za duża różnica, czy się potem jakoś będą dogadywać. Jakie macie zdanie na ten temat? Jakie doświadczenia?
Ja mam 3 siostry- 1 starszą i 2 lata i dwie młodsze ode mnie o 2 i 4. Dogadywałyśmy się różnie,więc mała różnica to nie jest zawsze jakiś wylicznik dobrych relacji między rodzeństwem. Teraz jako 28-34 latki raz się kłócimy jak dzieci w piaskownicy a raz rozmawiamy normalnie.

Mój chrześniak np jest 11 lat starszy od swojego najmłodszego brata (ich rodzice mają 6dzieci) i Cz. ma dystans do wszystkiego ,nie awanturuje się z rodzeństwem bez powodu,opiekuńczy jest, mleko zrobi, pampersy wyrzuci,wodę do kąpieli przygotuje, szuka ulubionej zagubionej zabawki Beniamina.
Np między moją kuzynką a jej jedynym bratem jest 10 lat różnicy i cioci było ciężko rozpieszczoną jedynaczkę odzwyczaić od pewnych przywilejów. A. Się buntowała,była zazdrosna - teraz jako dorośli to rozmawiają ze sobą normalnie ale też się kłócą i wyzywają.
Według mnie różnica wieku między dziećmi nie ma znaczenia bo i tak będą trudne momenty i dla rodziców i w relacji między rodzeństwem - a gdy się będzie coś paliło i waliło to i tak rzucą się sobie na ratunek:)
 
Do góry