reklama

W ktorym tyg ciazy jestem ?

reklama
Ale nie mówi się, że mam 4 tygodnie ciąży. Tylko jest się w danym tygodniu ciąży.
Nie spotkałam lekarza, który posługiwałby się skończonymi tygodniami. Być może tacy istnieją.
Ja spotkałam tylko takich lekarzy, którym jak powiesz że jestes w 20 tygodniu to Ci wpiszą 20+0
Najlepiej mówić po prostu dokładnie że jestem w 20+1 i wtedy każdy wie o co chodzi 😃
 
Ale nie mówi się, że mam 4 tygodnie ciąży. Tylko jest się w danym tygodniu ciąży.
Nie spotkałam lekarza, który posługiwałby się skończonymi tygodniami. Być może tacy istnieją.
Absolutnie każdy lekarz, na ktorego trafiłam (a było ich sporo) plus wszyscy ginekolodzy edukujący w internecie posługują się skończonymi tygodniami ciąży.
Món syn ma w wypisie "urodzony w 27tc" (było 27+5).
 
Byłam już u wielu lekarzy w tej ciąży i połowa mówi skończone, druga połowa zaczęte.
Ja mówię zaczętymi tygodniami, jeśli rozmawiam z kimś z rodziny czy znajomymi, czyli teraz jestem w 34tc (nie uważam, by wszyscy musieli wiedzieć ile dokładnie jestem w ciąży), a lekarzom mówię dokładnie, np. 33+3.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry