• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

w oczekiwaniu na CIĄŻĘ...

witam moje kochane znow...:-):-):-)
goociu...takimi snami tez sie mozna wykonczyc...ja dzisiaj pierdoly snilam, ze mi szczur:szok::szok::szok::szok: przez kafelki do lazienki wchodzil i ja szybko staralam sie zakleic fuge, ale kafelki odpadaly a za nimi bylo pomieszczenie:szok::szok::szok::szok:...:confused::confused::confused:ale sie umeczyam tym snem...juz bym wolala bobaski snic:tak:
 
reklama
:sorry:Kurcze tak to jest, ale przed @ spada. :wściekła/y:Wiiec nie ma co sie oszukiwac @ bedzie jak nic, no u mnie to na 100%, jak mialam owulacje bylo 37, :baffled: potem zaczelo powoli spadac.
:tak:A tam, juz mam to gdzies- widocznie tak musi byc.:tak: Pojade kawalek swiata zobaczyc, moze tam cos sie ruszy i wyjda blizniaki hihihi.:-D
 
"...a to dlatego że nie ma słońca..." dobrze, że w robocie mam lawinę pilnych zadań do wykonania i nie mysle o swoim "powołaniu" :P do tego ta pogoda...strach pomyśleć co będzie w listopadzie:(
 
lo jezu...znowu zima...nie cierpie...lubie wiosne...zieloniutko jest w kolo...wiosna widac wiecej brzuszkow...to skutki zimnych wieczorow i wzajemnego tarcia w celu uzyskania ciepla;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry