witajcie dziewuszki...:-)
widze ze nas wiecej sie zrobilo...fajnie

:-):-)
beatko...nie nakrecaj sie w zadna strone...ani ze jestes...ani ze nie jestes...bedzei dobrze:-);-)
hausfrau...130.000 euro starczy wam prawdobodobnie tylko na mury...pamietaj ze architekci na poczatku dawaja nizsza cene, zeby sprzedac projekt, prawdziwie koszta wychodza w praniu...przecietny nowy domek, sam bez dziialki, kosztuje ok. 300.000-350.000 euro i w gore. a to co sobie wyznaczyliscie jako eigenleistung, to mozecie sie na tym przejechac. do tego dochodza koszty urzedowe, za pozwolenie, koszty inzynierow (byc moze sa juz w cenie domku-jesli jest gotowiec) + dzialka, jesli nie jest uzbrojona, to tez trzeba w urzedach zglosic o przylaczenie...aha no i pamietaj o piwnicy...czy jest w cenie domku? widac ze sparkasse bardziej opracowalo wasz przypadek, jesli chodzi o commerzbank, to mam wrazenie, ze oni sie ostatnio rozrzucaja z kasa, bo robia bezplatne girokonta i pakiet startowy dla kazdego nowego klienta 50euro

mimo wszystko trzymam kciuki ze sie wam wasze marzenie o domku kiedys spelni
info na przyszlosc...jest duzo osob, ktore sie przejechalo na kredytach na domek, bo nie wyliczono im zawczasu, ze dadza rade go splacic i sie zadluzyli...jesli kiedys mielibyscie duze dlugi (tego wam nie zycze, ale jest taka opcja) przez kredyty to w ostatecznosci, mozecie zglosic cos co tu sie nazywa priv. insolvenz, czyli "bakructwo osobiste-prywatne", do tego czasu bedzeicie splacac co mozecie, a po bodajze 6 latach dlugi traca waznosc, jestescie bez dlugu, ale zaczynacie od zera. ale o tym to musicie sie na bierzaco informowac, bo przepisy sie zmieniaja...
goociu....ja chce juz sie starac....juz juz juz i nie chce wiecej czekac:-( a ty z jakiej branzy, bo zapomnialam wczesniej spytac?;-)