• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

w oczekiwaniu na CIĄŻĘ...



Udalalo sie z suwaczkiem! Ej...
Powiedzcie cos wiecej, staracie sie bardzo intensywnie od samego poczatku, czy najpierw troche "na luzie"..
 
reklama
ja tez mam taką nadzieję :) :)
my juz sie troche staramy około 1,5 roku, ale popełnilaiśmy kilka błedów, czyli można powiedzieć, ze od 4 miesięcy.
 
no cóz... błedów było kilka. zacznę od tego ze bralam pigułki, które podwyższyły mi prolaktynę. jak już odstawilam pigułki ta podwyższona prolaktyna blokowała mi jajeczkowanie
 
a z takich technicznych błedów, to najwwiekszy był taki, ze w czasie brania pigułek i w jakis czas po odstawieniu (może 4 miesiące) po każdym stosunku robiłam sobie irygację (no wiesz, chciałam wypłukac,zeby mi nic nie wyciekało). no a po odstwieniu pigułek zazwyczaj idzie jajeczkowanie...
późniejprzestałam robiś irygacje, ale w jakies 5-7 min po szłam do toalety i plemniczki same mi wyciekały
 
a właśnei od jaikś nie wiem, moze od 3 miesiecy, po prostu śpie razem z "chłopakami" :)
a ostatnio wkładam sobie na 15-20 min poduszke pod pupe, zebu ułatwić plemniczkom dodtarcie do celu :) :)
mam nadzieję, że niedługo zaskutkuja moje nowe dziąłnia
 
Mhm...dzieki Elzbietka, sprobujemy, poduszka i polegiwanie potem to tez nasze metody..zawsze mozna jeszcze sie dlugo poprzytulac:)
Dobranoc..musze jeszcze poprasowac na jutro, z praniem juz nie zdaze...podoba mi sie tu, mam nadzieje ze bede czesciej zagladac :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry