• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

w oczekiwaniu na CIĄŻĘ...

reklama
:( :( :( no nie... znowu mam@.................. naprawde chyba niedlugo sie zalamie..........moje cialo chyba nie jest gotowe :( a ja wewnetrznie baaaaaaaaardzo Wiec zapisuje sie na jakies dodatkowe badania, tylko zupelnie nie wiem jakie??? ???Poradzcie cos kochane dziewczyny starajace sie . poprzednie wyniki robilam okolo 5 m-cy temu i wszystko bylo OK poza tym lekarz mowil, ze jestem okazem zdrowia i nie powinnam miec ZADNYCH problemow z poczeciem . Moze teraz zrobie badania mezowi... ale na razie mam mega dola :( :( :( albo odloze decyzje o dzidzi na jakis czas, bo w pracy szykuje sie niezle zamieszanie .................................. mam dosyc........................10 m-cy staran ...................na co mi te nerwy........................przepraszam za te zale , po prostu mam dola
 
aga26ka , wiecej optymizmu!!!
my juz prawie 1,5 roku sie staramy i musze ci powiedziec że moja wiara wrecz sie wzmacnia!!i wiem ze bedziemy mieli dzidziusia (moga byc nawet dwa na raz ;)). wiem to, bo modle sie o to, wszytko jest w Bożej mocy!!
 
aga26ka ja też zawsze mam takie doły ale zawsze jak pojawia się wredna @ nie mogę się doczekać aż się skończy by znów zacząć się "starać"... Głowa do góry wszystko będzie po Twojej myśli wkońcu :) Ja ufam Bogu bo nigdy mnie nie zawiódł i wierzę że On nam to czekanie wynagrodzi pięknymi i zdrowymi dziećmi :) Ja też jestem okazem zdrowia a mam ten sam problem co Ty i doskonale Cię rozumiem ale jeśli sama sobie jakoś nie przetłumaczysz że wszystko się wkońcu ułoży tak jak Ty chcesz to nikt tego w Tobie nie zmieni... tak było ze mną... nie powiem bo nadal mi ciężko ale umiem sobie z tym radzić :) Bóg nad nami czuwa i wiem że w najmniej oczekiwanym momencie obdarzy nas maleństwami :) Trzymam za Was ( i za siebie ::)) kciuki :)
 
aga26, to znaczy, że tylko Ty robiłaś badania? mąż nie? :o
dziewczyny co z Wami jest? Dlaczego bierzecie całą odpowiedzilaność na siebie?? Przecież przyczyny niepłodności są po równo z winy kobiet i mężczyzn!

aga, wejdź na forum bociana. Ale najpierw zbadaj męża, bo bez tego to zupełnie bez sensu.
 
Aga koniecznie przebadajcie męża-ja ciągle miałam jakieś zapalenie-a to okazało się że od męża bo on miał jakieś. Dostał leki i wszystko ok od tamtej pory!!!
Nie czekajcie długo bo może ma jakąś infekcję i przez to nie macie dzidzi!
 
reklama
MI moj gin pwoiedzial, tez, ze jesli po pół roku starań nie zajdę w ciaze..to mój mąz musi przyjsć na badania...Byl wówczas ze mną..i powiedzial- "nie ma sprawy" :laugh:

Dodeczko- Egzaminy poszly dobrze..wszystko do przodu(tak liczę)..narazie..al;e wyników jeszcze nie znam..wiec- NIE PUSZCZAĆ PIĄTASEK:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry