reklama

Waga w ciąży ta "prawidłowa" i rzeczywista

Temat na forum 'Ciąża, poród, połóg' rozpoczęty przez fasolkaa, 25 Luty 2005.

  1. fasolkaa

    fasolkaa Zaciekawiona BB

    nie wiem czy już był taki temat - własnie do Was dołączyłam, więc prosze o wyrozumiałość jeśli załozyłam taki sam wątek

    bo tak sobie patrzyłam na Wasze brzuszki- na zdjęcia i sie załamałam same szczupłe mamusie :-[a ja neistety nie mogę się pochwalić - po pierwsze to dopiero u mnie początek 6 tyg :)
    po drugie po prostu sie wstydze:(
    nigdy nie byłam bardzo szczupła zawsze waga około 56 kg (mam 162 wzrostu więc nie ważyłam ani mało ani duzo)
    ale od kiedy zaczęliśmy sie starać o fasoolkę- 1,5 roku temu to po prostu przestałąm sie tak bardzo pilnować co przez ten czas dowaliło mi 8 kg- teraz waże 64, nie wygladam grubo jestem po prostu "nabita" tak to można nazwac no i jestem w ciązy na dodatek a przez te 6 tyg i wilczy głód przez około 2 tyg mam te 2 kg więcej czyli teraz jest dokładnie 64

    martwie sie bardzo co to będzie potem , powaznie sama jestem zła na siebie ale po prostu jestem zalamana bo wiem,że nie mogę teraz nie jesć - na szczescie wilczy głód mi przeszedł
    ale psychicznie nie wyrabiam i coraz bardziej nie moge sie patrzyc na te swoje wałki i iwelki tyłek:(
    bardzo bardzo jestem szczęsliwa że będę mamą to dla mnie najwazniejsze ale psychicznie niestety jestem zdruzgotana:( że taka jestem gruba :-[
     
  2. Asiołek

    Asiołek Mama Mai i Oliwki :)

    fasolko Kochana czy Ty przypadkiem nie przesadzasz????
    64 kg to ma być tragedia życiowa????
    spokojnie nie drecz siebedac w ciązy... schudniesz późiej jeżeli bedziesz o siebie dbała... a teraz rozchmurz buźke bo to przeciez naturalne że w ciązy sie przybiera na wadze :-)))

    ja przytyłam w ciagu 3 pierwszych miesiecy 12 kg.... a wcześniej długo walczyłam o swoją sylwetke bo byłam gruba... w ciąze zaszłam w trakcie diety i kiedy już schudłam 27 kg.... także w momencie kiedy zaszłam wciąze zaczeło sie jojo... ale to nei koniec świata... mam swpowolniony metabolizm i tendencje do tycia... mniej w ciazy jesc już nie moge... głowa do góry Kochana :-) przyjdzie czas ze znów bedziesz zadowolona ze swojego wyglądu...
     
  3. reklama
  4. Ewka

    Ewka Fanka BB :)

    Droga fasolkoo!!! Trudno mi Ci napisać nie martw się, bo wiem, że zabrzmi to tak jakbym bagatelizowała Twój problem. Uwierz jednak, że nie tylko Ty masz tego typu zmartwienia. Każda z nas toczy jakąś małą swoją prywatną wojnę z ciałem od zawsze, (nie tylko w ciąży), a to z rozstępami, cellulitisem, grubością ud, małym biustem, brzydką cerą itp. Ja jedynie mogę Ci gorąco radzić, abyś nie podjadała za dużo słodyczy w ciąży , bo to jest bardzo zgubne, nie dość, że puste kalorie, to jeszcze ząbki nam psują, a kilogramy lecą wtedy jak oszalałe ( wiem z doświadczenia- mądry POlak po szkodzie - przez to podjadanie słodyczy mam troszkę za dużo kilogramów) . Ciąża jest okresem kiedy raczej nie powinnaś się martwić, po co masz szkodzić dzidziusiowi!!! A jak już urodzisz , to to forum na pewno będzie miało ciekawe posty typu, jak zgubić zbędne kilogramy po porodzie, itp. Nie załamuj się!!! Każdą z nas czeka zrzucanie efektów "przyjemności". Głowa do góry! POzdrawiam Ewka
     
  5. Ewka

    Ewka Fanka BB :)

    Martyna, jak karmiesz małego to ile Ci już spadło??? Informuj nas na bieżąco:) pozdrawiam
     
  6. Asiołek

    Asiołek Mama Mai i Oliwki :)

    założyłam z grubymi koleżankami forum dla grubasów :-) dorosłam do tego, że chce uczciwie i zdrowo zgubić swoje kilogramy, przestałąm obwiniać swiat za moje obżarstwo :-) mówiłąm sobie, że moje życie i wygląd są w moich rękach :-) i się udalo :-)
    http://www.wesele.lh.pl/forum/viewtopic.php?t=132 tu jest moja patogeneza ihihihihi :-)
     
  7. mrowka

    mrowka Fanka BB :)

    Hej Fasolkoo głowa do góry ja przed ciążą przytyłam 12 kg - bo miałam chora tarczycę- zresztą do konca życia będę się borykac z problemem i z 57/58 kg wylądowałam na 69 - teraz w ciąży przytyłam 4kg i waże 73 kg a mam 170 wzrostu :-[. powiem Ci tak nikt nigdy nie uspokoi naszych kompleksów i problemów jezeli same tego nie zrobimy. Mi jest trudno bo siadaja mi kolana- kiedys grałm w kosza i nabawiłam się kontuzji nie mówiąc o kręgosłupie... wzdech... ale myśle o moje córeczce i jest mi lepiej a co więcej mam wspaniałego męża który uważa, że mam rewela dupkę i cała jestm śliczna a rozsstępy to generalnie uwielbia ??? za pierwszym razem jak je sobie ogladał czułam się jak kretynka a teraz to mamy z tego niezłą zabawę- on zawsze mi mówi, że dopiero kozak będziemy wyglądać po pięćdziesiętce- obwisłe tyłki i brzuchale ;D. Nie ma się czy martwić- i nie przejmowac się należy wszędobylskiem wizerunkiem super chudych lasek serwowanych nam w telewizji- powiem Ci cos jako pracownik tv czesto widziałm dużo sławnych osób i dostała bys zawału jak oni wyglądają bez tapety, odpowiedniego światła i nie w tym profilu co trzeba ;) my jesteśmy piękne naturalnie bez całej tej sterty ulepszaczy i powiem Ci jeszcze coś w rozmowach damsko męskich przeprowadzanych z mężem i kolegami faceci nie lubią ideałów- oni chcą ciepła spokoju i stabilności niezaleznie od wagi, wzrostu czy koloru włosów.
     
  8. fasolkaa

    fasolkaa Zaciekawiona BB

    bardzo Wam dziekuję dziewczyny, myślę,że z Waszym optymizmem jakoś się uporam sama z sobą
    mój małzonek jest bardzo wyrozumiały i absolutnie nie chce słyszec tego biadolenia o mojej grubosci bo najwazniejsze jest aby maleństwo było zdrowe
    mam nadziej,że nam sobie jakoś rady no i chce sie wziąść za cwiczenia na nogi i ręce bez obciązania brzusia moze wtedy jakos wytrzymam i sie uspokoje w tej chorej główce mej
     
  9. Ewka

    Ewka Fanka BB :)

    Asiołek jestem pod WIELKIM wrażeniem!!! Nałóg, to nałóg obojętnie czego. TRzymam kciuki za wszystkie babki walczące z nałogami (sama przestałam palić!!!). Asiołku czy polecałabyś dietę Cambridge jak już się przestanie karmić maleństwo, czy szkoda na to kasy. Dla mnie teraz urosłaś do wagi speca od diet ::) (tylko się nie obrażaj). Jak juz bym skończyła tą dietę Cambridge, to potrafiłabym utrzymać swoje zachciewajki jedzeniowe w ryzach, bo zawsze prowadziłam aktywny tryb życia. W jakim czasie chudni się na Cambridgu??? Jak możesz toopisz troche tę diętkę, myślę, że z biegiem czau jak urodzimy to więcej z nas będzie zainteresowana tym tematem. Pozdrawiam!!! Trzymaj się ciepło!!!
     
  10. reklama
  11. Ewka

    Ewka Fanka BB :)

    Fasolkaa i tak trzymaj!!!! A my razem wszystkie będziemy się wzajemnie dopingować!!!!
     
  12. beta77

    beta77 Gość

    Fasolko ja też mocno przytyłam przed ciążą, tylko u mnie to były stresy w pracy, przy wzroście 160cm przed ciążą ważyłam 62kg, od razu na początku ciąży dostałam kopa w postaci niepochamowanego apetytu i w 8tc ważyłam 65,6kg, później trochę schudłam przez problemy z układem pokarmowym i w 14tc ważyłam 63.4kg, ale od 18tc tyję nieprzepisowo ok. 1kg na tydzień i w 2 tygodnie temu ważyłam 74 kg, nie mam wagi w domu więc nie wiem ile ważę teraz.Ja na początku starałam się jeść bardzo zdrowo, żeby za dużo nie przytyć i skończyło się problemami z układem pokarmowym, później jak znowu zaczęłam tyć to starałam się ograniczyć słodycze ale to nic nie dało. Teraz już staram się nie myśleć o kg tylko o rosnącej fasolce, mam znajomą która przytyła 22kg w ciąży i wszystko zrzuciła w ciągu 2 tygodni nie odchudzając się, nie wiem czy to zdrowe, ale ona nie wygląda na chorą. Moja przyjaciółka przed ciążą była grubsza ode mnie a po półroku naturalnego karmienia wygląda jak cień człowieka, dlatego nie ma co się martwić na zapas,ja już kiedyś zrzuciłam ponad 10kg, i to czystego tłuszczyku, a teraz część wagi to dzidziuś, macica, płyn owodniowy ...
    A brzuszek swój zamieściłam  ;D, mi się podoba  ;D, a mój mąż mówi do mnie ostatnio: moje 2 skompresowane maleństwa  ;D
    pozdrawiam gorąco
    Beata
     

Poleć forum