ustinja
Październikowe mamy '08
też bym się bardzo chętnie z Wami spotkała ale wszystko zależy od miejsca, ponieważ Alicja ma chorobe lokomocyjną podobno dziedziczne po mnie, tylko że znacznie silniejszą od mojej i u nas przejechać 20-30 km to nielada wyczyn- często do mojej mamy jedziemy z 4 przystankami a i tak nie zawsze się udaje :-(

