O kasiek moja też se nie da w szkole! Jak jej Pani zamek od tornistra popsuła i powiedziała, że ma przekazać mi, żebym nowy kupiła to bez namysłu jej walnęła, że ona ma kupić bo to ona popsuła a nie mama! Wyobraźcie sobie co ja czułam jak nauczycielka mi to mówiła. Ja już wiedziałam no bo Julcia sama się pochwaliła. Ogólnie 2 klasa a też odwala z koleżankami i kolegami! Foxy gadaj bo komuś musisz się wygadać! Jutro mamy szczepienie a tu panują choróbska. Chciałam przełożyć bo po szczepieniu odporność spada to mi powiedzieli, że jak będzie miał być chory to i tak będzie :/ i to nie ma nic wspólnego ze szczepieniem. No ręce opadają. Simi też dziś po południu miał gorączkę. Jutro wieczorem procesja na marcina, mam nadzieje, że nie będzie padać. Młoda jeszcze też kaszle. My z B. przeziębieni, złapie od nas jak nic po szczepieniu. Już ostatnio miał co wam pisałam o cyrku z poczekalnią w przychodni.