A ja zazwyczaj robiłam sernika z brzoskwiniami ale dziś robię sernik zebra. Dawno nie jadłam a i Björn nie wie co to za ciasto

oni takiego nie znają wiec robię. Jeszcze leżymy we wyrku bo był w środku nocy brata i jego dziewczynę na pociąg zawieźć. Przez te 2 godziny co go nie było nawet się super wyspałam

Mały leży w łóżeczku i gaworzy, nawet mu to fajnie wychodzi. Lala, baba, papa a mama nie

Björn leży chory, zamiast się polepszać to się pogorszyło :/ dobrze, że ja i dzieciaki zdrowi. Wczoraj miałam takiego stresa, że pół butelki szampana wypiłam wieczorem. Ogólnie to to chyba stres przed ślubem jest. Bo on też spać nie może i mówi,że zestresowany

Dzisiaj musimy jechać do jednej jego pacjentki bo jeszcze przed ślubem chce koniecznie nam prezent dać

i mówił,że jak ja mu prezent kupiłam to i on musi mi

jak dzieciaki pójdą spać muszę prezenty dziś popakować. Ja już mam wszystko porobione tylko dziś ciasto i wieczorem będziemy choinkę ubierać. Na jutro tylko gotowanie
