• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Wakacyjne mamy 2017

Kasieks Emol wiem ze trzeba czasu ale same wiecie zr czasem ma sie taka nadzieje ze cos bedzie szybciej:)
Emol chce ba musisz podac przrpis bo juz czytajac i tym ciescie slinka cieknie:cool2:
 
reklama
A ja zazwyczaj robiłam sernika z brzoskwiniami ale dziś robię sernik zebra. Dawno nie jadłam a i Björn nie wie co to za ciasto ;) oni takiego nie znają wiec robię. Jeszcze leżymy we wyrku bo był w środku nocy brata i jego dziewczynę na pociąg zawieźć. Przez te 2 godziny co go nie było nawet się super wyspałam ;) Mały leży w łóżeczku i gaworzy, nawet mu to fajnie wychodzi. Lala, baba, papa a mama nie :( Björn leży chory, zamiast się polepszać to się pogorszyło :/ dobrze, że ja i dzieciaki zdrowi. Wczoraj miałam takiego stresa, że pół butelki szampana wypiłam wieczorem. Ogólnie to to chyba stres przed ślubem jest. Bo on też spać nie może i mówi,że zestresowany :) Dzisiaj musimy jechać do jednej jego pacjentki bo jeszcze przed ślubem chce koniecznie nam prezent dać :) i mówił,że jak ja mu prezent kupiłam to i on musi mi ;) jak dzieciaki pójdą spać muszę prezenty dziś popakować. Ja już mam wszystko porobione tylko dziś ciasto i wieczorem będziemy choinkę ubierać. Na jutro tylko gotowanie :)
 
Ja kupiłam wszystko gotowe :) kuzynka zrobiła sałatki i ciasta ,pierogi ,krokiety :p ja jeszcze dorobie szybka czosnkowa sałatkę z feta i jakieś pierdoly :) w tym roku brak weny totalny No i Alex nie spi w nocy ... w dzień tez. Zastanawiałam się czy to zęby a może kolki ... już sama nie wiem ale ledwo żyje a mój mąż oczywiście ***** jak zawsze służy miłym słowem i pomocą . . . Dziś powiedział ze weznie małego na spacer i czy się wyrobie w godzinę wysprzątać dom . Zjebalam go jak psa i podzieliłam obowiązki dość tego .
1514024184-d3fe8c5c26654f50-aaaaaa.jpeg



Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom
 
Dziewczyny pojechaliśmy do jednej jego pacjentki bo dzwoniła, że ma dla dzieci paczkę i dla nas na ślub prezent i konieczne musimy odebrać. Potem do galerii. Mówię mu kup bransoletkę jak nie wiesz co i będzie ok. Poszedł sam i dzwoni do mnie jaką długą. Mowię, że skąd mam wiedzieć. Musiałam iść,sama sobie wybrać ;) No i ok wybrałam jaka mi się podobała a, że tania nie była to nie moja wina :D Mówię mu, że dużo wiecej ode mnie nie zapłacił ;)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry