Kawoszka zgadzam się z Tobą! Trzeba być ostrożnym! Ale mój na szczęście nie da się nabić w tych sprawach w bambuko! Ogólnie to on ze wszystkim jest poukładany! Wszystko musi być w umowie spisane!
A my Kawoszka najpierw zrobimy 2 piętra dla siebie a później pierwsze piętro i cały dół pod wynajem! Tam ogólnie pod wynajem będzie albo 3 mieszkania w tym 1 wielkie i 2 mniejsze albo 3 mniejsze! Zobaczymy! Najważniejsze,żeby najpierw dla siebie skończyć! Fakt faktem będziemy tam mieszkać i robić pozostałe mieszkanie i będzie syf na podwórku ale każde mieszkanie będzie miało osobne wejście! Pewnie z remontem wszystkiego minie jakieś 3 lata! My planujemy w tym roku zacząć i może uda się w pół roku nam zrobić albo rok. W każdym razie kredyt wziąść musimy. A jak są pieniądze to i szybko idzie. A i mój mąż nie chce na czarno tylko normalną firmę bo on jako,że ma przychodnie będzie mógł się jakoś porozliczać. Dlatego na wszystko trzeba mieć rachunki i faktury. A roboty mega. Praktycznie od początku. Ocieplanie,ogrzewanie,plus wszystko w środku. A zaś jak już w parę lat się całość zrobi to na samym końcu podwórko! Jest spora górka i my naszym autem nie wjedziemy bo niskie podwozie!
c