Dodzwonilam sie do szkoly rodzenia w bielanskim. Powiedziala,zeby zadzwonic za miesiac, to zapisze mnie na listopad. Byla zajeta i nie zdazylam wypytac, czy trzeba miec jakies skierowanie od lekarza. ylko zeby nie bylo takiej sytuacji, ze zadzwonie za miesiac, a ona powie,ze juz miejsc nie ma...
Od roku nie ma szkoły bo wciąż na noworodkach jest remont