Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Mój M. czekał na tą wiadomość) za każdym razem gdy robiłam test to wiedział o tym i zawsze dzwonił rano z pracy jaki wynik?? Gdy za trzecim razem wyszły dwie kreseczki to wysłałam mu zdjęcie testu do pracy i po godzinie był już w domu bo chciał zobaczyć na własne oczy
)) Później już było gorzej... same zakazy... naczytał się że nie można pić kawy, czarnej herbaty, pić dużo wody niegazowanej i dużo różnych rzeczy. Strasznie się przejął. Nawet zwraca mi uwagę jak śpie na brzuchu, żebym nie gniotła dzidziusia... Masakra... Nie mówiąc już nawet o tym że pokój dla dzidziusia już ma zaprojektowany, co gdzie będzie i jak. Z jednej strony to jest słodkie i się cieszę że tak jest, ale jest to męczące, zwłaszcza ze to dopiero początek. Ale dogadza mi jak tylko chce
)) Spełnia zachcianki, robi zakupy, sprząta, myje podłogi, okna i oprócz tego pracuje
)) a mi przez to się nudzi jak on jest w pracy, bo wszystko w domu zrobione. Jedynie mój M narzeka że jestem śpiochem
)
A u was też tak było??
nic nie mogę zrobić.... nawet na boso przejść z pokoju do łazienki PO DYWANIE bo muszę mieć "łapciuszki"
bo były lekko poobijane.... 
on pracuje ciężej niż ja a po pracy nie każe mi gotować bo twierdzi że jestem zmęczona że on ugotuje wykąpiemy się i zrobi mi masaż bo pewnie mnie wszystko boli
a sam pewnie obolały chodzi....
mój teraz idzie do szpitala w poniedziałek... Musi druty wyjąć, które ma w barku. Strasznie się tym stresuje, ale mam nadzieje, że jakoś to oboje przeżyjemy w spokoju
Bo ostatnio gotował obiad i nie chciało mu się już włożyć szystkiego do zmywarki...