• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Wątek beflerski - nie tylko dla belfrów;)

KingaP pisze:
bylam na radzie!! mam w dwa dni po 5 lekcji. Nie wiem co robić? czy zanosić zaświadczenie od lekarza ze karmię piersią i domagać się przerwy? Co o tym sądzicie?

wiesz co ja powiem tak prawo prawem a życie życiem, wiem że u mnie w szkole owszem pewnie i bym dostała tą godzinę, ale dyra dowaliłaby mi przy pierwszej lepszej okazji, ale to zależy od układów z główną no i od samej głównej
 
reklama
kelts pisze:
a jak to jest kolezanki belferki z umowami o prace?  ja pracuje 3 lata (teraz zacznie sie 4). rok pracowalam w innej szkole - czyli mialam tam pierwasza umowe, na kolejne dwa lata mialam umowe w obecnaj szkole i ta umowa teraz mi sie konczy czyli od wrzesnia mam podpisac kolejna. ale slyszalam ze trzecia umowa o prace ma byc na czas nieokreslony. czy wiecie czy nas- nauczycieli tez to obowiazuje i czy my idziemy wg karty nauczyciela gdzie jest napisane ze umowa na stale jest po mianowaniu (chyba ze dyr. inaczej zadecyduje)???

umowa na stałe nie jest po mianowaniu tylko po kontraktowym

AniaM udowodniła to w sądzie

nauczyciel kontraktowy MUSUI być zatrudniony na umową na czas nieokreslony chyba że ma zapisane w umowie że pracuje na zastepstwo albo nie ma wszystkich uprawnień do nauki danego przedmiotu...
 
"w razie gdy czas pracy kobiet karmiącej dziecko wynosi ponad 4 godziny ciągłej pracy dziennie, przysługuje jej prawo korzystania z jednej godziny wliczanej do czasu pracy"
więc przy pracowaniu 4 godzin można ubiegać się o przerwę - więc jeżeli masz 5 godzin lekcyjnych + przerwy to masz przepracowane powyżej 4 godzin więc w trakcie tego dnia pracy należy Ci się przerwa wliczana w czas pracy

i tu odpowiedż do Kingi - jeżeli nie masz okienek - to po kie licho Ci one za te 25 zł chce Ci się siedzieć godzinę dłużej? albo łazić po mieście - w godzinę to i tak niewiele załatwisz, no chyba że Ci Karolę przywiozą,- ja tak robiłąm jak prtacowałam 5 min od domu...
moim zdaniem jak wstawią okienka w takim dniu pracy to można zasugerować że to okienko powinno być płatne - bo się należy matce karmiącej, jak okienek nie ma - to ja wolę szybciej do domku :)
 
azik, ja Ciebie nie rozumiem. chodzi mi o to, że w planie nie mam okienek, a jeśli przysługuje mi jedna godzina okienka, którego nie mam, to czy należy mi się taka godzina po odbytych lekcjach???
 
Kinia moim zdaniem tak rozmawiałam z naszą księgową i mówiła że wszyscy z tego korzystają. Dodatkowa godzina wliczana w czas pracy tj godzina płatna obojętne czy w środku czy na końcu zajęć
 
KingaP pisze:
azik, ja Ciebie nie rozumiem. chodzi mi o to, że w planie nie mam okienek, a jeśli przysługuje mi jedna godzina okienka, którego nie mam, to czy należy mi się taka godzina po odbytych lekcjach???

mi wydaje się że nie powinna... nak na chłopski rozum, a księgowa księgowej nie równa - przrpis jest niedoprecyzowany i to z\alezy od ich interpretacji, niestety...
a jeszcze może Cię np dyro usadzić...

ja bede rozmawiać na ten temat w poniedziałęk w pracy, zobaczymy
 
agawa1 pisze:
Kinia moim zdaniem tak rozmawiałam z naszą księgową i mówiła że wszyscy z tego korzystają. Dodatkowa godzina wliczana w czas pracy tj godzina płatna obojętne czy w środku czy na końcu zajęć
a u ciebie jest w porządku dyro i księgowa, gratuluję i zazdroszczę :)
 
agawa1 pisze:
azik ale przeciesz  to od ciebie zależy kiedy wezmiesz tą godzine. No chyba że komuś sie nudzi i chce zmieniać cały plan zajęć
tak naprawdę zalezy od dyra :)

w mojej poprzedniej pracy miałabym z tym problemy...


mam nadzieję ze w tej będzie lepiej ...
oby ::)

ale od tej strony o tym nie myślałam, w poniedziałęk powalczymy, wcześniej nie chce mi się tam jechać
 
reklama
Nie miałam jakiś większych akcji z dyrem, więc wydaje się byc ok. zobaczymy co powie, jak ja mu wyjade właśnie z przerwą. dziś rozmawiałam z kolezanką, która 2 lata temu miała karmienie piersią i dostała przerwę, która była niepłatna, więc nie wiem jak to jest.

A dziś była też akcja z moim urlopem, bo do 9 września mam zaległy urlop wypoczynkowy (w przypadku nauczycieli 56 dni - w tym soboty i niedziele) i dyrektor kazał mi napisać podanie o skrócenie urlopu wypoczynkowego do 4 września!! Wkurzyłam się, bo przeciez naszą pracę zaczynamy 1 września!

A w sumie nie napisałam tego podania, bo zadzwonił Rafał, że już podjezdza pod szkołę, żeby mnie zabrać.

Więc w dniu rozpoczecia roku szkolnego będe jeszcze na urlopie. Dlatego "dostałam" wolne.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry