Cześć dziewczyny. "Trzymanie kciuków" pomogło - dziękuję bardzo!!@. Z moją dzidziusiem wszystko ok - serduszko bije, usg wykazało wielkość na 8 tyg. i 5 dni, czyli taką jak jest (CRL chyba 1,85 cm). Zdjęcie może jutro wkleję, bo teraz muszę poleżeć. W czwartek wieczorem miałam to plamienie i do tej pory mi to schodziło - doktorka ujrzała jakiegoś krwiaczka - 3mm i bezwzględnie kazała leżeć. Nawet się zastanawiała czy mnie nie położyć w szpitalu, ale ostatecznie uznała że mogę leżeć w domku. Oczywiście dostałam zwolnienie na 2 tyg, a potem dostanę na 4 tyg. bo doktorka jedzie na urlop. Dziewczyny czy Wy dostarczałyscie do pracy zaświadczenie że jesteście w ciąży, bo ja zapomniałam wziąć i teraz się martwię czy będa wiedziały że to zwolnienie osoby w ciąży.
madzia8310 - mówiłam Ci że mojej siostry syn chorował jak ona była w ciąży. Lekarz nie mówił jej że może sie dziecko zarazić w brzuchu - moim zdaniem to bzdura. A w ciąży podobno najgroźniejsze choroby to różyczka i opryszczka (al emam znajoma która miała opryszczkę przez całą ciąże prawie i urodziła zdrowa córeczkę. Będzie dobrze.