reklama

Wątek główny

reklama
Kurde jakiegoś doła łapię:-(
Wykipiały mi ziemniaki na świeżo umytą kuchenkę, chce mi się parówki a mam tylko jogurt truskawkowy, a młoda wypierdzieliła z szafki wszystkie swoje ubrania bo szukała skarpet z tygryskiem (przecież wiadomo że jak się tygrysa w TV akurat zobaczy, to odnalezienie takich skarpet jest koniecznością:crazy:)
Życie jest bez sensu:-(
 
GIBAGA - musisz paszport dla Olusia tam u siebie załatwić ( bo tam rodzisz tak?) no i wszystko, co z tym związane czyli obywatelstwo, skoro tam się rodzi. Takie jest prawo CHYBA, że może mieć podwójne obywatelstwo po matce i z racji miejsca urodzenia, ale kochana ty się lepiej dowiedz. Pewnie nawet lekarz tam na miejscu Ci powie jak zapytasz, bo oni wiedzą takie rzeczy:tak:

No wszystko sie zgadza....dzisiaj jeszzce chyba podzwonie po biurach ale te gamonie tam nic nie wiedza...ja sie tylko pytalam o paszport polski bo nie wiem jak to dziala...toc zdjecia niemowlakowi nie robia tylko jakos chyba dopisuja dzidzie do paszportu rodzica....ach myslalam ze moze ktoras z was wie tak calkiem przez przypadek...ale ok dzieki Lady...a o tym moim lekarzu to ty juz nic nie mow...haha mam nerwa na babe:P

a poza tym dziendobry dziewczynki....milego dnia wam zycze...3majcie sie cieplo...a ja sobie ide bo jakos nie w sosie dzis jestem i niechce siebie wnerwiac ani was...(lepiej to przeczekam haha)
buziolki kochane...:)
 
No wszystko sie zgadza....dzisiaj jeszzce chyba podzwonie po biurach ale te gamonie tam nic nie wiedza...ja sie tylko pytalam o paszport polski bo nie wiem jak to dziala...toc zdjecia niemowlakowi nie robia tylko jakos chyba dopisuja dzidzie do paszportu rodzica....ach myslalam ze moze ktoras z was wie tak calkiem przez przypadek...ale ok dzieki Lady...a o tym moim lekarzu to ty juz nic nie mow...haha mam nerwa na babe:P

a poza tym dziendobry dziewczynki....milego dnia wam zycze...3majcie sie cieplo...a ja sobie ide bo jakos nie w sosie dzis jestem i niechce siebie wnerwiac ani was...(lepiej to przeczekam haha)
buziolki kochane...:)

moja znajoma robiła dzidziusiowi zdjęcie do paszportu - nie ma gdzie dopisać dziecka w paszporcie:tak:
 
Kurde jakiegoś doła łapię:-(
Wykipiały mi ziemniaki na świeżo umytą kuchenkę, chce mi się parówki a mam tylko jogurt truskawkowy, a młoda wypierdzieliła z szafki wszystkie swoje ubrania bo szukała skarpet z tygryskiem (przecież wiadomo że jak się tygrysa w TV akurat zobaczy, to odnalezienie takich skarpet jest koniecznością:crazy:)
Życie jest bez sensu:-(
Ania to masz dzisiaj tak jak ja.. Wszystko mnie wkurza....no litosci hormony!!!!!!






 
Cześć dziewczynki !

Ja już po wizycie. Mój pan doktor potwierdził, że w 100% syncio w brzusiu siedzi. Ułożenie superowe, więc nie mam już złudzeń, że to dziewczynka....;-)

Filipek waży 440 g i ma długaśne nogi.

A poza tym u nas oki. Znowu dostałam zwolnienie i muszę jechać troszkę w pracy pomóc. :rofl2:
 
reklama
LOL powaznie????/well tak sie przynajmniej kiedys robilo...a teraz to ja nie wiem...ale to tak dziwnie przeciez te wszystki maluszki to w sumie do sibie podobne sa hahaha:P

noooo a wiesz jak śmiesznie/słodko wygląda paszport takiego malucha? Tzn ta fota paszportowa, bo teraz weszły nowe przepisy i robisz fotę taką na wprost z maksa przybliżeniem...(plus odcisk palucha u dorosłych)

:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry