Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Witam poranne mamuski 3mam kciuki za dzisiejsze wizyty :* a ja dzis mam multum spraw na glowie :[ od zakupow do szkoly rodzenia na 18 30 wrrrr a nic mi sie dzis nie chce
Witajcie Lutóweczki :-) melduję się z rana bo zaraz wyjeżdżamy, wizyta będzie po południu,ale jedziemy jeszcze wózek obejrzeć i do rodziców po drodze nooo a ja mam mega stresa wizytą, szpitalem i wogóle,,,,, prawie całą noc nie spałam nie wiem, mam nadzieję, że wszystko będzie ok, ale ja już tak mam, że jestem panikara i tyle,,,
Dziękuje wszystkim za kciuki i miłe słowa :-) jak wróce to dam znać co i jak a wcześniej jak będę miała już jakieś wiadomości to napiszę smska.
Pozdrawiam i spokojnego tygodnia życzę :-) papapaaaaa
Ja ledwo widzę na oczy, ale musiałam już wstać, bo Bartuś domaga się śniadanka wczoraj byli u nas znajomi od Mężusia i jakoś tak wyszło, że pojechali dopiero o 23:30, więc dla mnie to już jest strasznie późna godzina ale nie było, aż tak źle, bo ja nie musiałam wstać o 5 jak Mężuś
Dziś mam plan pojechać do pracy zawieźć L4 i tam troszkę posiedzieć i pogadać, a potem na obiad do rodziców, a potem to już sama nie wiem
Trzymam Dziewuszki kciuki za wszystkie dzisiejsze wizyty:-)
agaB trzymam ogromne kciuki za Ciebie oraz za Dorotkę i Danusię:-) szybciutko wracajcie z tego szpitala, bo będzie mi Was brakowało
I ja Was witam. Ale z Was ranne ptaszki. Ja właśnie przecieram zaspane oczęta i nawet nie wiem, jaka pogoda za oknem, bo mam zasłonięte rolety... Chyba słońce świeci:-)
Głowa mnie boli (już tak od paru dni) i mam totalny zlew na wszystko. Nawet na panią Promotor. Niech se krzyczy. Ja mam w brzuchu moje kochane małe dziecko a ona nie. Tylko jakiś głupi doktorat. Ale nie w brzuchu.
Chyba zjem sobie tableteczkę na tarczycę, bo bredzę.
A wiecie, co się dzieje z kataszaone??? Dawno jej tu nie było...
Pisalam juz kiedys, ze ma zwichniety i stluczony palec w nodze, bo spadla mu szafka. Teraz juz ma sciagniety gips, ale noga nadal boli, jest sina i spuchnieta, wiec dzisiaj pojechal na kontrole i dostal znow L4 na tydzien, a potem sie zobaczy.
Widzę że większość miała leniwy weekend
Ja w sobotę nic właściwie nie robiłam - miała do nas przyjechać szwagierka z córkami, ale nie dojechała. Za to wczoraj pojechaliśmy sobie na kręgle a potem do tureckiej restauracji W efekcie do domu wróciliśmy o 20 i jeszcze znajomi do nas wpadli na trochę, więc nic wczoraj w domu nie zrobiłam i mam totalny burdel - dzisiaj mnie czeka sprzątanie... Mam nadzieję że sił mi starczy, bo narazie siedzę w pracy i nie mogę się na niczym skupić.
Dziewuszki trzymam mocno kciuki za dzisiejsze wizyty.
AgaB staraj się nie denerwować. Zobaczysz że wszystko będzie dobrze - czekam na wieści od Was
Gucha kurcze mało czasu zostało do odlotu... Trzymaj się Kochana
Witam wszystkich:-) Coś nam się ostatnio pogoda trochę lepsza robi, a ja mam coraz większego lenia. Trzymam kciuki za wszystkie dzisiejsze wizyty lekarskie. Ja też się wybieram:-) Więc proszę o kciuki za moją macicę:-) Lepiej pewnie nie będzie, ale oby nie było gorzej