Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
No właśnie. Bo do mnie prawdopodobnie przyjdzie położna z przychodni, a ja nie wiem po co ona ma przyjść przed porodemBry dziewczyny.
Mam pytanie. Duzo z Was mówi, ze było u lekarza, potem zaraz, że u połoznej. Czy się róznia te wizyty i po co chodzicie do połoźnych?

No właśnie. Bo do mnie prawdopodobnie przyjdzie położna z przychodni, a ja nie wiem po co ona ma przyjść przed porodem![]()
te z przychodni to przychodza po porodzie, żeby zobaczyć czy siedzieckiem opiekujesz, czy nei masz syfu, czy jest ankarmione, czy sobie radzisz, czy nei masz depresji![]()
Ale w mojej przychodni położna chodzi jeszcze dodatkowo przed porodem od około 26 tyg. ciąży. I właśnie też nie wiem po co - chyba taka darmowa szkoła rodzenia:-) Pewnie niedługo będzie do mnie dzwonic, bo ma już moje namiary, to jak przyjdzie za jakiś czas to się pochwalę o co jej chodzi:-)te z przychodni to przychodza po porodzie, żeby zobaczyć czy siedzieckiem opiekujesz, czy nei masz syfu, czy jest ankarmione, czy sobie radzisz, czy nei masz depresji![]()
łe to fajnei ise masz .ja tutaj nawet prxzychodnie nie mam... Musze sie do jakiejś zapisaćAle w mojej przychodni położna chodzi jeszcze dodatkowo przed porodem od około 26 tyg. ciąży. I właśnie też nie wiem po co - chyba taka darmowa szkoła rodzenia:-) Pewnie niedługo będzie do mnie dzwonic, bo ma już moje namiary, to jak przyjdzie za jakiś czas to się pochwalę o co jej chodzi:-)
No ja się właśnie ostatnio wypisałam ze swojej i przepisałam do tej, w któej jestem teraz. Mają podobno fajną pediatrę i panie w recepcji są miłe (w przeciwieństwie do poprzedniej). Z lekarza jeszcze nie korzystałam, bo ja generalnie mało z nich korzystam. Ale mój gin przyjmuje tam prywatnie, więc bywam dość często i same panie z rejestracji mi od razu pwoeidziały, że przysługuje mi położna przed porodem, zadzwoniły do niej i dały mi sluchawkę, zebym sobie porozmawiala. Fajna babka była przez telefon, wzięła namiary i powiedziała że będzie się kontaktować.łe to fajnei ise masz .ja tutaj nawet prxzychodnie nie mam... Musze sie do jakiejś zapisać

ja też muszę zadzwonić:-) choooolera zapomniałam o zaświadczeniu że mogę ćwiczyćdobra dzwonimy do pani od szkoly rodzenia a potem do mamyhihi
![]()



Nie przemęczaj sięSiemanko
Widzę że większość miała leniwy weekend
Ja w sobotę nic właściwie nie robiłam - miała do nas przyjechać szwagierka z córkami, ale nie dojechała. Za to wczoraj pojechaliśmy sobie na kręgle a potem do tureckiej restauracjiW efekcie do domu wróciliśmy o 20 i jeszcze znajomi do nas wpadli na trochę, więc nic wczoraj w domu nie zrobiłam i mam totalny burdel - dzisiaj mnie czeka sprzątanie... Mam nadzieję że sił mi starczy, bo narazie siedzę w pracy i nie mogę się na niczym skupić.
Dziewuszki trzymam mocno kciuki za dzisiejsze wizyty.
AgaB staraj się nie denerwować. Zobaczysz że wszystko będzie dobrze - czekam na wieści od Was
Gucha kurcze mało czasu zostało do odlotu... Trzymaj się Kochana
A ja się rzucam na robotę
Buziaczki Śnieżynki
burdel nie ucieknie hehehe
a w pracy też nie szalej Ty i Milenka jesteście na pierwszym miejscu
:-)Więc tak jak chcesz swoją położną przy porodzie to się z nią umawiasz ona Cię tam instruuje już nadługo przed porodem i w trakcie całego porodu jest przy Tobie.Bry dziewczyny.
Mam pytanie. Duzo z Was mówi, ze było u lekarza, potem zaraz, że u połoznej. Czy się róznia te wizyty i po co chodzicie do połoźnych?
