reklama

Wątek główny

reklama
hej dziewczynki,ja tak popołudniowo się witam,zjadłyśmy obiadek z Milenką i troszeczkę się poruszała,a już chciałam jechać do maternity hospital :)może już mało miejsca ma?,ale to tak dziwnie ,bo to w sumie od wczoraj tak mało się rusza
 
Kochane ja troche pospałam ale wcale lepiej sie nie czuje... mam wrazenie ze nawet gorzej:baffled::no: Pitka mnie boli i dół brzucha ale zadnych skurczy:dry: musze isc jakis obiedek zrobic bo M niedlugo wraca z pracy ... a tak mi sie nie chce.... No ale trzeba nakarmic zapracowanego faceta jak wroci:blink:
 
Mnie też się nie chce gotować dzisiaj :-(:zawstydzona/y:
A jeszcze sobie wymyśliłam, że zrobię canelloni ze szpinakiem zapiekane. I ja głupia podzieliłam się tym pomysłem z Moim i on teraz tak na ten makaron czeka:dry:
 
Witam:-)
jak to milo sie czyta o pokrewienstwie dusz:tak:troszke wyzej...

Ja dzisiaj nawet jakas wyspana jestem:-)Zaraz na spacerek ide. Moj M chory:-(
Dzisiaj mam troche lenia wiec obiadek wczorajszy;-)
Aaaa, i plackow wczoraj nasmazylam:-D:-D:-D

Do pozniej kochane.
 
reklama
Hej baboszki wpadam miedzy karmieniem a przewijaniem :)
U nas Ok maluch to niezły żarłacz....wytarmosil mi juz nieźle brodawki:sorry2::sorry2:
Poza tym to grzecznie spi i jest przekochany :))))
Ja czuję się dobrze....jakbym miala wiecej czasu to juz bym pewnie okna pomyła :)))

Wybaczcie ze ja tak tylko o sobie ale nie mam czasu poczytac wstecz...mam jednak nadzieje ze u kazdej z was wszystko dobrze
Ucalowania Kochane :)))))
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry